Jeden z 433 przekazanych przez Niemcy dokumentów. Fot. Muzeum Auschwitz-Birkenau
433 historyczne dokumenty, które w listopadzie ubiegłego roku miały zostać wystawione na sprzedaż w domu aukcyjnym w niemieckim Neuss, przekazano na zasadach powiernictwa Fundacji Auschwitz-Birkenau – podało w piątek Muzeum Auschwitz.
Oświęcimska placówka w komunikacie poinformowała, że dokumenty dotyczą niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej i niemieckiej okupacji Polski. Pochodzą między innymi z gett, a także kilku obozów koncentracyjnych. Są wśród nich także listy obozowe. Duża część tego zbioru dotyczy niemieckiego obozu Auschwitz.
Wojciech Soczewica, dyrektor generalny Fundacji, powiedział w piątek, że kiedy tylko pojawiła się informacja o aukcji, to z uwagi na charakter dokumentów i ich znaczenie rozpoczęto natychmiast rozmowy z władzami kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia, bo tam ma siedzibę dom aukcyjny. „Chodziło nie tylko o wstrzymanie aukcji, ale zabezpieczenie kolekcji i znalezienie sposobu na przekazanie tych wyjątkowych materialnych świadectw tam, gdzie ich miejsce” – wyjaśnił.
Prezes Fundacji Auschwitz-Birkenau, dyrektor Muzeum Auschwitz Piotr Cywiński podkreślił, że niezwykle ważne jest, iż to Fundacja weszła w posiadanie tego zbioru na zasadach powiernictwa. „Teraz zostaną przekazane przez nas do właściwych tematycznie instytucji i miejsc pamięci, gdzie zostaną włączone do zasobów archiwalnych, poddane konserwacji i opracowaniu naukowemu. Dzięki temu będą one wykorzystane w pracy edukacyjnej i szeroko udostępniane” – podkreślił.
Przejęcie dokumentów było możliwe dzięki współpracy Fundacji z władzami Nadrenii Północnej-Westfalii, wieloletnimi partnerami instytucjonalnymi i prywatnymi darczyńcami. Przewodniczący tamtejszego landtagu Andre Kuper wyraził wdzięczność, że udało się znaleźć rozwiązanie umożliwiające przekazanie tego zespołu dokumentów do archiwów właściwych miejsc pamięci. „Zachowanie pamięci w archiwach i muzeach chroni godność ofiar oraz służy dalszym badaniom i edukacji na temat nieludzkich nazistowskich prześladowań i procesu eksterminacji” – oznajmił.
Rozmowy o formalnym przekazaniu dokumentów trwały wiele tygodni. Oficjalnie odbyło się ono piątek (30 stycznia) w siedzibie parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii. (PAP)
szf/ aszw/