Lgota Wielka, 2007-02-11. Uroczystości pogrzebowe 23-letniego kaprala Piotra Nity z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, który zginął 07 bm. w Iraku. Pogrzeb odbył się w rodzinnej gminie zmarłego. Uroczystości przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski, a udział wziął m. in. minister Obrony Narodowej Aleksander Szczygło. Nz. przy trumnie m.in.: szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego - Franciszek Gągor (1L), Aleksander Szczygło (2L), bp. Tadeusz Płoski (3L) i ojciec Piotra Nity (7L). Fot. PA
Grób poległego w 2007 roku w Iraku kpr. Piotra Nity został we wtorek odznaczony insygniami Orderu Krzyża Wojskowego. W uroczystości na cmentarzu w Lgocie Wielkiej w woj. łódzkim uczestniczyła matka poległego żołnierza, a także przedstawiciele MON, instytucji wojskowych, weteranów i lokalnych władz.
Uroczystość odbyła się w ramach projektu „Pamięć Orderu”, realizowanego przez Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Inicjatywa ma na celu upamiętnienie i wyrażenie wdzięczności żołnierzom, którzy polegli podczas działań zbrojnych poza granicami państwa.
- Bohater umiera dwa razy. Pierwszy raz, kiedy oddaje swoje życie, a drugi – kiedy po raz ostatni wypowiadane jest jego imię. Dlatego naszym obowiązkiem jest pielęgnowanie pamięci o tych, którzy odeszli, aby na zawsze pozostali żywi w naszych sercach i wspomnieniach - podkreślił Mariusz Sybilski z Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa.
Kpr. Piotr Nita urodził się 10 maja 1984 roku w Kodrąbie w powiecie radomszczańskim w woj. łódzkim. W 2005 roku rozpoczął służbę wojskową w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim jako sanitariusz i ratownik medyczny. Pełnił służbę w ramach misji PKW Irak na stanowisku strzelca-sanitariusza w szwadronie kawalerii Grupy Manewrowej. Poległ 7 lutego 2007 r. w wyniku eksplozji miny pułapki. Miał 23 lata.
Za męstwo i odwagę został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Krzyża Wojskowego. To jedno z najwyższych odznaczeń wojskowych Rzeczypospolitej Polskiej. Przyznawany jest za wybitne czyny bojowe oraz męstwo i odwagę wykazane podczas działań zbrojnych przeciwko aktom terroryzmu poza granicami państwa.
Od ustanowienia w 2006 r. otrzymało go niespełna 200 osób. Blisko 30 proc. odznaczeń zostało nadanych pośmiertnie.
Uroczystość na łódzkim cmentarzu odbyła się w ramach projektu „Pamięć Orderu” realizowanego przez Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Jego celem jest upamiętnienie miejsc pochówku kawalerów Orderu Krzyża Wojskowego i przypomnienie, że na cmentarzach w całej Polsce spoczywają bohaterowie, którzy oddali życie lub z narażeniem życia służyli ojczyźnie podczas misji i operacji wojskowych poza granicami państwa. (PAP)
bap/ mark/