
Marcin P. i jego żona Katarzyna P. oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej Amber Gold niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do strat w wysokości prawie 851 mln zł. Klienci firmy mieli zarabiać inwestując w złoto i inne kruszce.
Amber Gold rozpoczęła działalność w 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce, a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.
13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.
Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz zajmowała się sprawą Amber Gold od końca 2009 r. po tym, gdy KNF złożyła zawiadomienie, że firma ta prowadzi działalność bankową bez zezwolenia.
Sprawę początkowo umarzano i zawieszano. Śledztwo zostało przejęte przez gdańską Prokuraturę Okręgową w czerwcu 2012 r. i dopiero ta prokuratura postawiła w sierpniu 2012 r. Marcinowi P. pierwszy zarzut. Jesienią tego samego roku śledztwo przeniesiono do Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Prokuratura Okręgowa w Łodzi, w czerwcu 2015 r. sporządziła akt oskarżenia wobec szefa spółki Marcina P. i jego żony Katarzyny P., którzy mieli oszukać w latach 2009-2012, w sumie niemal 19 tys. klientów spółki.
Proces Marcina P. i Katarzyny P., właścicieli Amber Gold, rozpoczął się w marcu 2016 r. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.
Według śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.
Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.
W maju 2022 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok ws. twórców Amber Gold obniżając karę więzienia do 11 lat i 6 miesięcy dla Katarzyny P. i utrzymując karę 15 lat więzienia dla Marcina P., którą w 2019 r. wydał Sąd Okręgowy w Gdańsku.
Z aresztu, na odczytanie wyroku, nie został doprowadzony Marcin P.; nie stawiła się również oskarżona Katarzyna P.
Prokurator przed SA domagał się 15 lat pozbawienia wolności dla Katarzyny P. oraz 25 lat więzienia dla Marcina P. Obrońcy oskarżonych domagali się uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W październiku 2024 r. Sąd Najwyższy podjął decyzję ws. twórcy Amber Gold. Marcin P. ostatecznie spędzi 15 lat w więzieniu. SN oddalił - jako bezzasadną - kasację obrony od wyroku skazującego P.
Postanowienie Izby Karnej SN w tej sprawie - oddalające kasację obrony od wyroku gdańskiego sądu apelacyjnego z 30 maja 2022 r. modyfikującego wcześniejszy wyrok I instancji zapadły przed tamtejszym sądem okręgowym w 2019 r. - wydano w październiku 2024 r.
Katarzyna P. jest już na wolności po ponad 9 latach spędzonych w więzieniu. Kobieta znalazła pracę i spłaca orzeczoną przez sąd grzywnę. Był to warunek, jaki postawił jej sąd, zwalniając warunkowo z zasądzonej kary 11,5 roku więzienia.
Marcin P. również starał się o wcześniejsze wyjście z więzienia; skazany biznesmen odsiedział ponad trzy czwarte wyroku. Jesienią 2024 r. sąd rozpatrzył jego wniosek i uznał, że mężczyzna zostanie w zakładzie karnym.
Sprawą Amber Gold zajmowała się także sejmowa komisja śledcza Sejmu VIII kadencji, która działała w latach 2016-2019. Konkluzją zawartą w raporcie tamtej komisji było stwierdzenie, iż „w ocenie komisji śledczej powstanie i ekspansja Grupy Amber Gold były wynikiem słabości państwa, dysfunkcjonalności organów stojących na straży praworządności i wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego, a także braku stosowania przepisów prawa przez organy władzy publicznej".
Komisja odbyła 132 posiedzenia, prześledziła 16 tys. tomów akt sprawy i przesłuchała 141 świadków. Przed komisją zeznawali m.in. były prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszard Milewski, b. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, Donald Tusk, który w czasie funkcjonowania Amber Gold był premierem, jego syn Michał, oraz gdański przedsiębiorca Marius Olech.(PAP)
kszy/ rbk/ mhr/