Elementy zwycięskiej koncepcji modernizacji kieleckiej synagogi autorstwa pracowni NGO+Pasierbiński. Fot. kielce.eu
Władze Kielc przedstawiły wyniki konsultacji społecznych i konkursu architektonicznego na modernizację budynku dawnej synagogi. Projekt krakowskiej pracowni NGO+Pasierbiński zyskał uznanie ekspertów, a mieszkańcy potwierdzili chęć stworzenia w tym miejscu nowoczesnej przestrzeni historyczno-kulturalnej.
Budynek dawnej synagogi przy ul. Warszawskiej 17, w którym przez lata mieściło się Archiwum Państwowe, ma szansę na drugie życie. Prezydent Kielc Agata Wojda, podkreśliła podczas czwartkowej konferencji prasowej, że nieruchomość ta stanowi „ogromny zasób kieleckiej tożsamości i dziedzictwa”. Dodała, że po latach poszukiwań pomysłu na jej zagospodarowanie, miasto wykonało „krok milowy”, rozstrzygając konkurs na koncepcję architektoniczną oraz analizując głosy mieszkańców.
Zastępca prezydenta Tomasz Porębski zaprezentował wyniki konsultacji społecznych, które trwały od 1 do 22 kwietnia. Wzięło w nich udział blisko 1500 osób, po weryfikacji uwzględniono 1299 poprawnych ankiet. Wyniki jednoznacznie wskazują kierunek, w którym powinno podążać miasto. Aż 44 proc. ankietowanych uznało, że najlepszym przeznaczeniem budynku jest miejsce poświęcone historii Kielc i regionu.
Kielczanie wykazali się dużym pragmatyzmem w kwestiach finansowych. Ponad 75 proc. uczestników przyznało, że przy wyborze funkcji obiektu należy uwzględnić możliwość pozyskania dofinansowania zewnętrznego, które w tym przypadku może wynieść około 22 mln zł ze środków unijnych. Wśród pożądanych aktywności mieszkańcy najczęściej wskazywali na wydarzenia kulturalne, w tym koncerty i spektakle, a także inicjatywy historyczne i edukacyjne.
- Cieszę się, bo to dowodzi, że decyzja, którą podjęliśmy, cieszy się przychylnością większości mieszkańców – skomentowała wyniki Wojda.
Równolegle z konsultacjami toczyły się prace sądu konkursowego, w skład którego weszli architekci ze Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP) oraz konserwatorzy zabytków. Spośród 17 nadesłanych prac najwyższe uznanie i pierwszą nagrodę w wysokości 25 tys. zł zdobyła krakowska pracownia NGO+Pasierbiński.
Wojciech Głowacki, członek sądu konkursowego, podkreślił, że decyzja o wyborze tego projektu była jednomyślna. Zwycięska koncepcja zakłada uszanowanie tradycji przy jednoczesnym wprowadzeniu nowoczesnych rozwiązań. Kluczowym elementem projektu jest zmiana położenia wejścia, co ma znaczenie metaforyczne – uniemożliwia powrót do dawnego porządku i oddziela wnętrze od hałasu ulicy. Architekci zaproponowali również usunięcie części stropów, co pozwoli na przywołanie „ducha geometrii wnętrz” sprzed powojennej przebudowy na archiwum.
Obiekt ma stać się filią Muzeum Historii Kielc i pomieścić salę wielofunkcyjną, przestrzenie wystawowe, multimedialne oraz salę refleksji. Ważnym elementem społecznym będzie minikawiarnia, biblioteka oraz taras widokowy. Sąd konkursowy docenił projekt za elastyczność, realność techniczną oraz pełną dostępność dla osób ze szczególnymi potrzebami.
Zwycięstwo w konkursie otwiera drogę do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na opracowanie pełnej dokumentacji projektowej. Według Wojdy miasto planuje złożyć wniosek o dofinansowanie w połowie 2026 roku. Proces ten nie jest trybem konkursowym, gdyż środki są dedykowane bezpośrednio dla Kielc.
Po uzyskaniu funduszy i przygotowaniu projektu budowlanego nastąpi faza przetargowa. Rozpoczęcie prac budowlanych władze miasta planują na koniec 2027 roku. Prezydent Kielc podkreśliła, inwestycja ta ma stać się „sercem idei” łączącej budynek z istniejącym już „Ogrodem Wolności”, tworząc istotny punkt na mapie tożsamościowej regionu.
- W atmosferze dużych politycznych emocji wygrywa wśród mieszkańców zdrowy rozsądek – podsumowała Agata Wojda. (PAP)
maj/ wj/