Źródło: Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie/facebook
Gnieźnieńska kuria metropolitalna wyraziła „głębokie zaniepokojenie” sposobem wykorzystania wizerunków chrześcijańskich na wystawie zorganizowanej przez Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Na ekspozycji można zobaczyć obrazy z nawiązującymi do internetowych memów podpisami.
Jak informuje na swojej stronie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie czasowa wystawa „Re: średniowiecze. 1000 lat, 1000 wersji” ukazuje różnorodność średniowiecza. „To epoka dynamiczna, ciągle na nowo interpretowana w historiografii, obecna w kulturze materialnej, literaturze i sztuce, a także przetwarzana we współczesnej kulturze popularnej” - wskazano w opisie.
Lokalny portal tvgniezno.pl podał w poniedziałek wieczorem, że w jednej z części wystawy „zaprezentowano grafiki stylizowane na przedstawienia Męki i Zmartwychwstania Chrystusa, opatrzone humorystycznymi podpisami w konwencji znanej z mediów społecznościowych”. Relacjonujący sprawę wystawy portal opublikował m.in. obraz przedstawiający zakrwawionego Chrystusa w koronie cierniowej podpisany - „Kiedy próbujesz wykąpać kota”.
We wtorek, rzecznik archidiecezji gnieźnieńskiej ks. Remigiusz Malewicz wydał oświadczenie, w którym kuria wyraziła „głębokie zaniepokojenie sposobem wykorzystania wizerunków oraz obrazów chrześcijańskich” prezentowanych na wystawie muzeum.
„Dla osób wierzących przedstawione obrazy nie są jedynie elementem kulturowego przekazu, lecz stanowią wyraz najgłębszych prawd wiary oraz przestrzeń przeżycia duchowego. Wykorzystywanie ich w kontekście humorystycznym, opatrzonym komentarzami prezentowanymi na wystawie, budzi ból oraz poczucie braku należnego szacunku wśród wiernych” - zaznaczono w oświadczeniu.
Kuria zaznaczyła, że duchowni szanują wolność twórczości artystycznej oraz autonomię instytucji kultury. „Jednocześnie przypominamy, że wolność wyrazu wiąże się z odpowiedzialnością za słowo i obraz, a także z wrażliwością na to, co dla innych stanowi rzeczywistość świętą i szczególnie doniosłą” - podkreślono.
W wydanym we wtorek po południu oświadczeniu gnieźnieńskiego muzeum podkreślono, że prace, o których mowa, są autorską wypowiedzią artystyczną znawczyni średniowiecznej ikonografii. Zaznaczono, że autorka i pozostali twórcy wystawy nie zamierzali nikogo obrażać czy ośmieszać. Wskazano, że instalacja „dotyka zagadnienia, jak współczesny język komunikacji - memy - rezonuje z estetyką epoki”.
„Rozumiemy, że taka prezentacja może budzić skrajne emocje. Naszą intencją nie było obrażanie kogokolwiek, jednak wsłuchując się w głos naszych odbiorców, uszanowaliśmy ich zdanie i memy wzbudzające najwięcej kontrowersji usunęliśmy z wystawy w porozumieniu z twórczynią” - zaznaczono.
W oświadczeniu muzeum wskazano także, iż obecnie średniowieczna ikonografia jest często traktowana w kulturze masowej jako memy, co ma ilustrować część wystawy. Zaznaczono także, że „specyficzny sposób przedstawiania postaci, odbierany dziś wręcz jako karykaturalny, współgra z humorem internetowym”. Przypomniano przy tym, że średniowieczni skrybowie i iluminatorzy umieszczali na marginesach ksiąg religijnych sceny komiczne, groteskowe, czy wręcz rubaszne. „Dokładnie odwrotnie, jak w memach groteskowe teksty towarzyszą oryginalnym miniaturom” - zaznaczono.
Portal tvgniezno.pl podał, że w związku z treściami prezentowanymi na wystawie „Re: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji” radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Łukasz Grabowski zapowiedział złożenie interpelacji do zarządu województwa. Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie jest instytucją kultury samorządu regionu.(PAP)
szk/ mark/