Tymczasowy pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Fot. PAP/EPA/Filip Singer
8 października minął termin składania prac w konkursie na berliński pomnik poświęcony polskim ofiarom II wojny światowej oraz ofiarom niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945. Projekty pochodzą od 25 kandydatów i zespołów wybranych w maju przez komisję.
Jak przekazał PAP Robert Parzer z projektu Domu Polsko-Niemieckiego, do posiedzenia jury 11 grudnia obowiązuje zasada poufności, dlatego nie można ujawnić informacji o nadesłanych projektach.
Dotyczy to również nazwisk artystów, architektów i zespołów projektowych, które mają zostać podane dopiero po zakończeniu konkursu.
Zwycięski projekt wybierze w grudniu jury złożone z polskich i niemieckich ekspertów, a na luty 2027 r. zaplanowano w Berlinie publiczną wystawę prac, w tym tej wybranej do realizacji.
Oczekuje się, że budowa pomnika rozpocznie się w 2027 r. Na ten cel przewidziano budżet w wysokości do 5 mln euro.
Niemiecki parlament opowiedział się w grudniu 2025 r. za budową pomnika. Od głosu wstrzymała się wówczas większość deputowanych prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Bundestag uznał też, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej, nieistniejącej już Opery Krolla - miejsca, w którym 1 września 1939 roku Hitler ogłosił napaść na Polskę. Pomnik ma stanąć w zachodniej części Placu Republiki. Obecnie stoi tam tymczasowy pomnik w formie Głazu Pamięci, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu 2025 r. w odległości ok. 300 metrów od siedziby parlamentu, Reichstagu.
Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla poprawy dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do utworzenia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ kj/