Żołnierze 10 pułku piechoty 4 Pomorskiej Dywizji Piechoty podczas uroczystości zaślubin Polski z morzem w Kołobrzegu, 18 marca 1945 r./Źródło: Wikipedia
W Kołobrzegu trwają główne obchody rocznicowe walk o miasto w czasie II wojny światowej. - Historia Polski jest trudna i skomplikowana, ale wszędzie tam, gdzie byli Polacy, był silny gen budowania, tworzenia, niepoddawania się przeciwnościom - powiedziała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, patronująca uroczystości upamiętniającej włączenie Ziem Zachodnich i Północnych do Polski.
W uroczystości "Tu jest Polska, tu jest morze", zorganizowanej w Regionalnym Centrum Kultury, uczestniczyli przedstawiciele parlamentu, ministrowie a także reprezentanci środowiska kultury i nauki.
Marszałek Kidawa-Błońska przypomniała słowa premiera Donalda Tuska, który w grudniu ub.r. w Wałbrzychu podczas 80-lecia włączenia Ziem Zachodnich i Północnych mówił, że „nigdzie na świecie, żaden naród nie podjął tak wielkiego wysiłku, by odbudować dziesiątki miast, których dziedzictwo było różnorodne”. - Powiedział „Tu jest Polska, tu była Polska, tu będzie Polska". Trudno tych słów nie powtórzyć tu w Kołobrzegu – zaznaczyła.
Podkreśliła, że historia ziem Polski jest trudna i skomplikowana, ale „wszędzie tam, gdzie byli Polacy, (…) był ten silny gen budowania, tworzenia, niepoddawania się przeciwnościom”. Przypomniała dzieje Kołobrzegu, który za Bolesława Chrobrego był polski, a polszczyzna słyszana tu była do XVI w. W 1945 r. zniszczony Kołobrzeg, znów stał się polski.
- Może na początku pionierzy obawiali się, jakie będą losy tej części Polski, ale dziś wiemy, że jest to ważne miejsce, silnie związane z Polską. Cała Europa patrzy z podziwem na to jakim krajem stała się Polska, jak wykorzystała możliwości. Ta mocna kotwica z UE na trwałe łączy Polskę z jej naturalnym środowiskiem, z Zachodem. Ziemie zachodnie są motorem tego rozwoju – powiedziała marszałek Senatu.
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że hasło „Tu jest Polska, tu jest morze” przypomina o poczuciu wspólnoty budowanym przez pokolenia. Zaznaczyła, że historia Kołobrzegu to „nie tylko historia walki, ale przede wszystkim odbudowy, ludzi, którzy po wojnie zaczęli tu życie od nowa”. - Miasto dziś jest ważnym ośrodkiem portowym, turystycznym i uzdrowiskowym – mówiła.
Natomiast minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, nawiązując do ubiegłorocznej uroczystości w Wałbrzychu wskazał, że jest „potrzeba rozmowy o historii Ziem Zachodnich, ich powojennych osadników”. Dodał, że po spotkaniu w Kołobrzegu kolejne mogłoby się odbyć na Warmii i Mazurach.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Marek Krawczyk przypomniał, że w 2027 r. w Kołobrzegu będzie bić kulturalne serce Polski, gdy będzie on stolicą kultury, obok Katowic i Bielska Białej. Przyznał, że to nadmorskie miasto jest „wyjątkowe” i „fantastycznie się rozwija”.
Prezydent Kołobrzegu stwierdziła, że w Kołobrzegu historię czuć „intensywnie, mocno”. – Miasto doświadczyło dramatu wojny, a jednak powstało na nowo, dzięki ludziom, którzy przyjechali tu z różnych stron i postanowili zbudować swój dom właśnie tu, nad Bałtykiem. Dzięki ich odwadze, pracy, wielkiej determinacji, powstało miejsce, które jest symbolem odrodzenia, odwagi, energii – powiedziała Mieczkowska.
Zaznaczyła, że w takich miejscach „mówimy odważnie: tu jest Polska”. - To nie tylko miejsca na mapie, ale przestrzeń do życia, do rozwoju, do wspólnej odpowiedzialności za ojczyznę – podkreśliła.
Przedstawiciele Senatu i rządu w ramach kołobrzeskich obchodów wezmą także udział w uroczystym nadaniu imienia gen. broni Waldemara Skrzypczaka skwerowi przy skrzyżowaniu ul. Zwycięzców i Pomorskiej.
O godz.16 przy Pomniku Chwały na Cmentarzu Wojennym planowane jest zgromadzenie patriotyczne z udziałem m.in. wojska, kombatantów, grup rekonstrukcji historycznych, harcerzy oraz mieszkańców miasta.
W środę zaplanowano ślubowanie adeptów z oddziałów Ligi Morskiej i Rzecznej przy Pomniku Zaślubin Polski z Morzem. Po nim nastąpi przejście do portu pasażerskiego i złożenie kwiatów przy pomniku pierwszego polskiego kapitana Portu Kołobrzeg kadm. Stanisława Mieszkowskiego. Kwiaty zostaną także złożone przy Falochronie Wschodnim im. kpr. Franciszka Niewidziajły. Późnym popołudniem artyści szczecińskich scen muzycznych wystąpią w koncercie pieśni patriotycznej w Regionalnym Centrum Kultury, a na Cmentarzu Wojennym odbędzie się ceremonia pamięci. Wieczorem na fasadzie ratusza pokazany zostanie „Bój o Kołobrzeg” w technice mappingu.
Dwutygodniowe miejskie świętowanie zakończą w sobotę: 60. Ogólnopolski Rajd PTTK „Szlakiem walk 1. Armii Wojska Polskiego o Kołobrzeg” oraz 40. edycja biegu „Kołobrzeska 15-stka Zaślubin”.
Walki o Kołobrzeg trwały od 4 do 18 marca 1945 r. Wojsko Polskie dołączyło do nich 8 marca, gdy próby zdobycia miasta przez Armię Czerwoną nie przynosiły efektu. W tym boju wzięło udział ponad 28 tys. żołnierzy polskich i radzieckich. Miasto bronić miało między 4 a 8 tys. niemieckich żołnierzy. W czasie walk zginęło i zaginęło bez wieści, według różnych źródeł, od ok. 1,2 tys. do ponad 1,4 tys. polskich żołnierzy, zabudowa Kołobrzegu zniszczona została w 90 proc. (PAP)
ing/ lm/