Raport Alit Rodal, kanadyjskiej historyczki pochodzącej z Ukrainy, powstał na zlecenie komisji, której szefował sędzia Jules Deschenes (na zdjęciu). Fot. Photographie La Rose/ Archival by La Presse, Public domain, via Wikimedia Commons
Kanada, która w czasie zimnej wojny przyjęła nazistowskich zbrodniarzy jako legalnych imigrantów, była naciskana w tej sprawie przez Stany Zjednoczone -wynika z opublikowanych informacji z archiwalnych dokumentów odtajnionych wyrokiem kanadyjskiego sądu.
Żydowska organizacja charytatywna Bnai Brith udostępniła w czwartek niepublikowane dotąd informacje z raportu historyczki Alti Rodal z 1986 r. w sprawie podejrzeń, że Kanada przyjmowała nazistowskich zbrodniarzy. Liczący 618 stron raport „Nazistowscy zbrodniarze wojenni w Kanadzie. Historyczny i polityczny kontekst od lat 40. do czasów współczesnych” został prawie w całości odtajniony wyrokiem sądu z 1 września.
W dokumencie opisano np., że kanadyjska policja federalna (RCMP) podejrzewała co najmniej 35-40 osób, które dysponowały sfałszowanymi dokumentami przygotowanymi w USA - podała Bnai Brith w komunikacie.
„Historycy uważają, że tajny program wojskowy USA, później związany z CIA, odpowiadał za plan przesiedleń, który pomógł nazistowskim zbrodniarzom wojennym uciec przed sprawiedliwością w zamian za pomoc podczas zimnej wojny” - podkreśliła organizacja.
Na początku lat 50. RCMP odrzuciła 52 wnioski, w których potencjalni imigranci posługiwali się amerykańskimi dokumentami, „niemniej uważa się, że USA przeprowadzały »znaczne grupy« ludzi przez kanadyjski system imigracyjny” - napisano w komunikacie.
Raport Alit Rodal, kanadyjskiej historyczki pochodzącej z Ukrainy, powstał na zlecenie komisji, której szefował sędzia Jules Deschenes, a która od 1985 r. zajmowała się badaniem informacji o obecności zbrodniarzy wojennych w Kanadzie.
Rząd udostępnił część raportu w lutym 2024 r. 1 września sąd orzekł na wniosek Bnai Brith, że dokument ma zostać odtajniony w całości, z niewielkimi wyjątkami. Rząd federalny nie odwołał się od tej decyzji.
Komisja Deschenes'a, dla której pracowała Rodal, sporządziła listę z nazwiskami ok. 900 osób, które mogły być nazistowskimi zbrodniarzami wojennymi, a po wojnie zamieszkały w Kanadzie. Rząd odrzucał wnioski o udostępnienie niejawnych części dokumentów, powołując się na interes państwa i relacje międzynarodowe.
Bnai Brith kontynuuje działania na rzecz upublicznienia drugiej, niejawnej części raportu Komisji Deschenes'a, w której mogą znajdować się właśnie nazwiska nazistowskich zbrodniarzy.
Z Toronto Anna Lach (PAP)