Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca w Lublinie, rok 2024. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Ok. 120 artystów wystąpi w czasie 30. Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca, które rozpoczną się 4 listopada w Lublinie. Przewidziano spektakle w wykonaniu grup m.in. z Francji, Niemiec, Ukrainy, a także warsztaty, wystawy, spotkania z twórcami.
Dyrektor Centrum Kultury w Lublinie Gabriela Żuk-Menet podczas czwartkowej konferencji prasowej podkreśliła, że festiwal teatrów tańca w Lublinie jest jednym z najstarszych tego typu wydarzeń w Polsce. – Przez tyle lat ściągał do Lublina najbardziej wartościowe projekty taneczne i największych twórców. Uczył Lublinian, czym jest taniec współczesny, jak ważnym elementem kultury. Zaczęliśmy dostrzegać taniec współczesny jako odrębną dziedzinę sztuki – zaznaczyła.
Zespół Krajowego Centrum Choreograficznego w Lublinie poinformował, że w czasie trwającej tydzień, jubileuszowej edycji festiwalu zaprezentują się światowej sławy tancerze m.in. z Francji.
– Kompania Accrorap bazuje na technikach streetowych, hip-hopowych, na tańcu ulicznym, który często kojarzymy jako taniec z blokowisk czy teledysków, a tutaj będziemy mieli do czynienia z głęboką wypowiedzią artystyczną, w której weźmie udział też sam mistrz Kader Attou, założyciel kompanii Accrorap – zapowiedział szef Krajowego Centrum Choreograficznego w Lublinie Ryszard Kalinowski.
Natomiast „May B” Kompanii Maguy Marin inspirowany jest twórczością Samuela Becketta. Powstały w 1981 r. spektakl jest przejmującą opowieścią o ludzkiej kondycji, pełnej niepewności, symboliki i emocji ukrytych pod minimalistyczną choreografią. – Lubimy wyciągać z archiwów takie spektakle i co ważne, on wciąż żyje. Rzeczy, które są dobre, ważne, ciekawe artystycznie najzwyczajniej się nie starzeją, wciąż mówią o czymś istotnym i poruszają widza - powiedział dyrektor.
Publiczność będzie mogła zobaczyć na różnych scenach łącznie ok. 120 artystów. W tym m.in. spektakl niemieckiej kompanii tanzmainz „Trailer Park” w choreografii Moritza Ostruschnjaka. Zaś ukraińskie artystki Daria Koval i Rita Lira w duecie „Eternal return” podejmą temat wojny i pamięci powracającej przez pokolenia. Z kolei Agniete Lisickinaite i Igor Shugaleev w „Clap&slap” przedstawią bolesny dialog o wpływie wojny na codzienność, relacje i niepewną przyszłość.
W programie imprezy są też wystawy poświęcone 30-leciu festiwalu, prezentacja wydawnictwa z okazji jubileuszu, konferencja poświęcona 100-leciu urodzin choreografa Conrada Drzewieckiego, a także warsztaty tańca.
Ryszard Kalinowski zapytany przez PAP, jak przez te 30 lat zmieniła się rola i postrzeganie teatru tańca w Polsce ocenił, że przede wszystkim upowszechnił się on i rozprzestrzenił poza festiwale. – Kiedyś było to zazwyczaj 3-5 dni jakichś prezentacji i warsztatów. Po 2000 r. taniec zaczął być obecny poza rytmem festiwalowym, rozszerzył się na wydarzenia w ciągu roku. Nie trzeba już czekać na festiwal, żeby go doświadczyć. Zwiększyło się też zainteresowanie tańcem i dzisiaj jest on już bardziej obecny w kulturze. Chociaż czuję, że tańca jest jeszcze za mało, jak na swój potencjał – dodał Kalinowski.
Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca w Lublinie odbędą się od 4 do 11 listopada br. Szczegółowy program na stronie: mstt.pl.(PAP)
Krajowe Centrum Choreograficzne w Lublinie zostało utworzone w styczniu br. na bazie Lubelskiego Teatru Tańca, który z biegiem lat stał się jednym z wiodących zespołów tańca współczesnego w Polsce. Centrum współprowadzone jest przez lubelski ratusz i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Według koncepcji rozwoju, w kraju powstanie sieć takich ośrodków choreograficznych. (PAP)
gab/ dki/