Krewny rodziny Kupców, Marek Wójcik podczas konferencji prasowej w Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej w Oświęcimiu. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej udostępniło na otwartej w czwartek wystawie czasowej 27 obiektów związanych z sześcioma braćmi Kupcami z Poronina. Wszyscy byli więźniami Auschwitz. Na ekspozycji znalazła się m.in. wykonana w obozie rzeźba sowy ze skrytką na gryps.
Piotr Hertig z działu historycznego muzeum powiedział PAP, że placówka pozyskała pamiątki pod koniec ubiegłego roku od Marka Wójcika, męża krewnej braci Kupców.
– Kolekcja po braciach Kupcach, która znajduje się w Poroninie, jest dużo większa. W czasie kwerendy wybraliśmy obiekty, które bezpośrednio wiążą się z interesującą nas tematyką. Są to między innymi przedmioty codziennego użytku, jak budzik. Jest harmonijka ustna. Są: latarka i lornetka, których bracia Kupcowie używali jako kurierzy, gdy przeprowadzali na Węgry Polaków, którzy chcieli dołączyć do armii gen. Władysława Sikorskiego we Francji. Jest świadectwo zwolnienia Władysława Kupca z więzienia w Krakowie i karta Displaced Person (DP), wystawiona na nazwisko Jana Kupca. Są zdjęcia, w tym przedwojennego pięściarza, a później więźnia Auschwitz Tadeusza „Teddy'ego” Pietrzykowskiego – powiedział.
Hertig zaznaczył, że w zbiorze najcenniejsza jest drewniana rzeźba sowy ze skrytką na gryps. Dzieło wykonał Bolesław Kupiec.
Dyrektor muzeum Dorota Mleczko powiedziała, że pamiątki po braciach mają ogromną wartość historyczną, ale też edukacyjną. – Pozwolą nam rozbudowywać narrację edukacyjną dotyczącą rodziny Kupców, ale też wątku pomocy dla więźniów obozu Auschwitz – podkreśliła dodając, że wystawę w halu placówki można będzie oglądać przez najbliższe trzy miesiące. Inauguruje ona cykl czasowych ekspozycji, podczas których prezentowane będą obiekty, jakie nie znalazły się na wystawie stałej.
Marek Wójcik przypomniał, że sześciu braci Kupców: Jan, Józef, Władysław, Karol, Bolesław i Antoni, trafiło do KL Auschwitz za działalność konspiracyjną. Niemiecką okupację przeżyło trzech z nich.
Najbardziej znany z nich jest Bolesław Kupiec, autor między innymi drewnianej figurki Matki Bożej zza drutów, która posłużyła do ukrycia grypsu do rodziców. Został on wyjęty dopiero w 1971 roku. Obecnie figurka znajduje się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia. Bolesław Kupiec nie przeżył wojny. Zginęli także Józef i Karol.
Muzeum istnieje od wiosny 2022 roku. Idea stworzenia w Oświęcimiu stałej ekspozycji poświęconej mieszkańcom i ich zaangażowaniu w pomoc zrodziła się wiele lat temu wśród działaczy Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskiego, a potem stowarzyszenia Auschwitz Memento. Placówka powstała w zaadaptowanym dla jej potrzeb zabytkowym budynku zwanym Lagerhaus, który jest położony około 200 m od byłego niemieckiego obozu.
Misją muzeum jest prowadzenie działań mających na celu upamiętnienie mieszkańców ziemi oświęcimskiej, ze szczególnym uwzględnieniem okresu II wojny światowej i pomocy, jaką niejednokrotnie z narażeniem życia nieśli oni więźniom obozu. Historycy z Muzeum Auschwitz ustalili około 1,2 tys. nazwisk osób, które angażowały się w pomoc więźniom. Na terenie przyobozowym działał też ruch oporu, m.in. oddział partyzancki Armii Krajowej „Sosienki” pod dowództwem mjr. Jana Wawrzyczka. (PAP)
szf/ aszw/