Prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości złożenia kwiatów przed Ścianą Śmierci na terenie byłego obozu Auschwitz w Oświęcimiu. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Auschwitz jest dowodem barbarzyństwa ideologii narodowosocjalistycznej, która znalazła dom w Niemczech; jest symbolem obojętności w tym państwie wobec śmierci niewinnych i obojętności Europy Zachodniej wobec tego, co działo się w Polsce w latach 1939-1941 - podkreślił we wtorek prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent we wtorek wziął udział w odbywających się w Oświęcimiu i Brzezince w obchodach 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.
Nawrocki przywołał w swoim wystąpieniu rotmistrza Witolda Pileckiego. Jak zaznaczył, jego raport dotyczący Auschwitz „wyznaczył dzisiejsze obowiązki Rzeczpospolitej”, która „jest w istocie kustoszem prawdy o niemieckich zbrodniach i kustoszem prawdy o ofiarach, które poniosły tutaj śmierć”. Według prezydenta, raport rotmistrza Pileckiego „jest jedną z najważniejszych książek literatury faktu odnoszącą się do zbrodni niemieckich w obozie”.
Prezydent podkreślił, że obóz „był fabryką śmierci zorganizowaną przez Niemców”. - Ale ta droga, i o tym powinniśmy pamiętać, my, współcześni Polacy, ale także najważniejsze osoby na całym świecie, rozpoczęła się dużo wcześniej w międzywojennych Niemczech - zauważył.
Dodał, że naród niemiecki „poparł ideologię narodowego socjalizmu i pozwolił Adolfowi Hitlerowi dojść do władzy”. Podkreślił, że „zło niemieckich obozów koncentracyjnych i obozu koncentracyjnego w Auschwitz było złem państwowym”.
Prezydent stwierdził, że dzisiaj Auschwitz jest symbolem i dowodem „bestialstwa, barbarzyństwa, narodowosocjalistycznej ideologii, która znalazła swój dom w konkretnym państwie, czyli w Niemczech”. Jak zaznaczył, jest także „symbolem pewnej obojętności wobec śmierci niewinnych w ramach akcji eutanazyjnych przed rokiem 1939 i po roku 1939, i obojętności państw Europy Zachodniej na to, co działo się w Polsce w latach 1939-1941”.
Prezydent przypomniał, że Niemcy „zamordowali 6 milionów Żydów, a wśród nich 3 miliony obywateli przedwojennej II Rzeczpospolitej”. - Do Auschwitz mogło nie dojść, gdyby reakcja była odpowiednia dużo wcześniej, ale doszło i dziś o tym pamiętamy i dziś o tym musimy przypominać - powiedział Nawrocki.
- Wieczna pamięć ofiarom Holokaustu, Żydom, którzy zostali zamordowani w obozie koncentracyjnym Auschwitz, przedstawicielom jednego narodu, a obywatelom wielu państw - także mojej ojczyzny, Rzeczpospolitej - mówił prezydent.
Podkreślił też, że „świat nie może być obojętny na to, co działo się po 1945 roku”. - Tylko 15 proc. oprawców z niemieckich obozów koncentracyjnych odpowiedziało za mordy, które miały tu miejsce. Świat odwracał przez wiele lat głowy od tej strasznej tragedii i odpowiedzialności za to, co wydarzyło się w Auschwitz. Po 1945 roku pamiętaliśmy o ofiarach, ale zapomnieliśmy o sprawcach - zauważył Nawrocki.
Jak mówił, „tyle dziś zachwytów słyszymy o tym, że po roku 1945 roku nie było wojny światowej - świat żył w pokoju, ONZ funkcjonowała”. - A przez tyle dekad nie udało się doprowadzić do odpowiedzialności osób, które były odpowiedzialne właśnie za tę śmierć i ten symbol, w którym jesteśmy - powiedział Nawrocki.
- Państwo niemieckie do dziś nie zapłaciło reparacji Polsce za zło II wojny światowej. Tak nie buduje się świata pokoju. Za każdą zbrodnię i każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić. Wtedy dopiero będziemy mogli mieć poczucie, że wykonaliśmy swój współczesny obowiązek - ocenił prezydent.
27 stycznia 81 lat temu Armia Czerwona wyzwoliła obóz Auschwitz. Stał się on symbolem zbrodni popełnionej przez Niemców na Żydach. To także miejsce kaźni Polaków, Romów i osób innych narodowości.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, by więzić w nim Polaków. Dwa lata później utworzyli Auschwitz II-Birkenau, w którym wybudowali infrastrukturę do zabijania na masową skalę Żydów, przede wszystkim komory gazowe i krematoria. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć kilkudziesięciu podobozów, w których wykorzystywano więźniów w niewolniczej pracy.
W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, w tym około 1 mln Żydów. Zginęło w obozie 70 tys. Polaków, 21 tys. Romów, 14 tys. sowieckich jeńców wojennych i około 12 tys. więźniów innych narodowości, między innymi Czechów, Białorusinów, Jugosłowian, Francuzów, Niemców i Austriaków.(PAP)
from/ par/