Msza święta pogrzebowa biskupa Pawła Sochy w Katedrze pw. Wniebowzięcia NMP w Gorzowie Wielkopolskim. Fot. , PAP/Lech Muszyńsk
W czwartek w Katedrze pw. Wniebowzięcia NMP w Gorzowie Wlkp. odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. biskupa Pawła Sochy, biskupa pomocniczego seniora diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Po mszy świętej trumna z jego ciałem została złożona w krypcie katedralnej.
Bp Socha zmarł 29 października w wieku 91 lat. Należał do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo.
Msza pogrzebowa odbyła się pod przewodnictwem metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Wiesława Śmigla. Wzięli w niej udział duchowni, w tym duża grupa arcybiskupów i biskupów, rodzina zmarłego, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, wielu instytucji i organizacji oraz mieszkańcy miasta.
– Dla nas, biskupów metropolii szczecińsko-kamieńskiej, biskup Paweł był i jest wzorem pasterza rozmodlonego i zapracowanego, ale nie chodzi przy tym o aktywizm, ale o niestrudzoną służbę w duchu odpowiedzialności za człowieka i Kościół. Biskup Paweł wiedział, że powinien być tam, gdzie potrzebują go wierni, i rzeczywiście tam był. Łączył pokolenia, nauczał cierpliwie i z mocą oraz nieustannie dawał świadectwo miłości pasterskiej – powiedział w wystąpieniu abp Śmigiel.
Biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński, żegnając zmarłego, przytoczył fragment testamentu, który bp Socha spisał odręcznie 10 stycznia 2024 r.: „Dziękuję Ci, Panie, za dar wiary prostej, dzięki której przyjmuję od Twej mądrości Boskiej i miłości wszystko w duchu całkowitego zawierzenia, wyrażanego w formułach: Jezu, ufam Tobie i Jezu, Ty się tym zajmij. W jedności z Tobą, miłosierny Jezu, zawierzam Tobie ostatnie chwile ziemskiego życia. Z wiarą w życie wieczne pragnę przyjąć śmierć ziemską jako bramę do pełni życia z Tobą i w Tobie. Przenajświętszy mój Panie i Boże, Tobie, Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki”.
– To fragment testamentu śp. biskupa Pawła, który pięknie oddaje jego miłość, miłość do Boga, do Maryi, do Kościoła. Od 2012 r. miałem tę łaskę, że mogłem być jego bratem w biskupstwie i mieszkać pod jednym dachem. Choć wielu z nas zachwycało się jego kondycją fizyczną, tytaniczną pracą, bystrością umysłu, oczytaniem, to jednak będąc wiele lat obok niego, mogę śmiało powiedzieć, że miał wielką pasję, o której tu dzisiaj wspomniałem. Tą pasją był Bóg – dodał bp Lityński.
Po mszy pogrzebowej odczytano kilka listów, m.in. skierowany do biskupa Lityńskiego przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kardynała Pietro Parolina oraz od prezydenta Karola Nawrockiego.
„Jego Świątobliwość łączy się duchowo z uczestnikami liturgii pogrzebowej, dziękując Bogu za 91 lat życia, 68 lat kapłaństwa i niemal 53 lata posługi biskupiej śp. biskupa Pawła, gorliwego pasterza, cenionego rekolekcjonisty i oddanego wychowawcy duchowieństwa. (…) Ojciec Święty zawierza zmarłego pasterza Bożemu Miłosierdziu i z serca udziela błogosławieństwa apostolskiego Waszej Ekscelencji, uczestnikom pogrzebu oraz całej wspólnocie diecezjalnej. Łącząc się w modlitwie z Ojcem Świętym, także z mojej strony przekazuję wyrazy pamięci modlitewnej i chrześcijańskiej solidarności z Waszą Ekscelencją oraz ze wszystkimi pogrążonymi w żałobie” – napisał kardynał Parolin.
„Jeszcze w marcu 2026 roku, podczas zebrania plenarnego konferencji Episkopatu Polski, wygłosił (bp Paweł Socha) w warszawskiej Bazylice Świętego Krzyża znamienną homilię na inauguracji obchodów 400-lecia tamtejszej parafii. Do zebranych współbraci w biskupstwie, duchownych i licznych świeckich powiedział: trzeba przejść od duszpasterstwa nieustannego planowania, aktywizmu, przywiązywania wielkiej wagi do liczb, statystyk i wymiernego sukcesu, do wspólnego wsłuchiwania się w to, co mówi i co poleca czynić nasz Pan. Trzeba przypomnieć sobie, nie tylko my, kapłani i biskupi, ale też świeccy, że władza, tak polityczna, jak i religijna, staje się idolem, fałszywym absolutem, kiedy ulega pokusie zawartej w sprawowaniu urzędu. W tych słowach ksiądz biskup pozostawił wszystkim nam chrześcijańskie upomnienie, ale też troskliwe wsparcie. Zachęcał do bezgranicznego zaufania Bogu i do odrzucenia pokus tego świata” – napisał prezydent Nawrocki.
Katedra w Gorzowie Wlkp. jest nazywana matką wszystkich kościołów w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Spoczywają w niej bp Teodor Bensch, sługa Boży bp Wilhelm Pluta, bp Adam Dyczkowski, bp Antoni Stankiewicz, a teraz także bp Paweł Socha.
Bp Paweł Socha urodził się 10 stycznia 1935 r. w Wojsławicach pod Radomiem, w diecezji sandomierskiej (obecnie – radomskiej). W 1951 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji, wspólnoty zakonnej założonej przez św. Wincentego a Paulo.
Święcenia kapłańskie z rąk abp. Eugeniusza Baziaka przyjął 22 maja 1958 r. w kościele Księży Misjonarzy w Krakowie na Stradomiu. W 1969 r. uzyskał tytuł doktora teologii na podstawie rozprawy „Idea Tradycji według Konstytucji dogmatycznej Dei Verbum”. Papież Paweł VI 16 listopada 1973 r. mianował go biskupem pomocniczym w nowo utworzonej diecezji gorzowskiej, przydzielając stolicę tytularną Tunigaba. Święcenia biskupie z rąk kard. Karola Wojtyły otrzymał 26 grudnia 1973 r. w katedrze gorzowskiej. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa: Facere veritatem in caritate (Czynić prawdę w miłości).
W ramach Konferencji Episkopatu Polski w latach 1980-1996 był przewodniczył Komisji ds. Duchowieństwa; w latach 1978-1996 należał także do Komisji ds. Duszpasterstwa Ogólnego; w okresie (1980-1989) Komisji ds. Duszpasterstwa Akademickiego, a także Komisji ds. Ateizmu, Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą oraz Komisji Mieszanej: Biskupi – Wyżsi Przełożeni Zakonni.
W 1990 r. uczestniczył w VIII Synodzie Biskupów w Rzymie poświęconym formacji kapłańskiej. W latach 1981-1997 był dyrektorem krajowym Unii Apostolskiej Kleru. Pod koniec 2009 r., w związku ze zbliżającym się ukończeniem 75. roku życia, hierarcha złożył – zgodnie z przepisami prawa kanonicznego – rezygnację z urzędu biskupa pomocniczego. Papież Benedykt XVI przedłużył mu wówczas mandat na pełnienie posługi do końca 2011 r.
16 stycznia 2012 r., w wieku 77 lat, przeszedł na emeryturę. W 2018 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim, a w 2024 r. – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2018 r. przyznano mu honorowe obywatelstwo gminy Gózd. W roku 2007 otrzymał Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Lubuskiego. (PAP)
mmd/ mgw/ joz/