Ilustracja E. H. Sheparda (Źródło: Wikipewia)
Kalifornijski niedźwiedź zapuścił się do biblioteki publicznej hrabstwa Mono w 100. rocznicę debiutu „Kubusia Puchatka”. Jednak to nie książki o najsłynniejszym misiu świata przyciągnęły niedźwiedzia do placówki czytelniczej, ale szansa na małe co nieco - przekazała agencja UPI.
„Po wejściu niedźwiedź skierował się do pomieszczenia socjalnego, gdzie poczęstował się masłem orzechowym, garścią ciasteczek i oczywiście słoikiem miodu” – napisali na platformie społecznościowej bibliotekarze.
Jak widać na nagraniach monitoringu, po posiłku niedźwiedź przez chwilę przyglądał się półkom, po czym wyszedł. Monitoring nie zarejestrował, czy podśpiewywał przy tym którąś z mruczanek.
„Co zaskakujące, nie odnotowano żadnych uszkodzeń. Żadna półka nie została przewrócona ani żadna książka - uszkodzona. Jednak słoik z miodem nie został zwrócony do momentu publikacji” – napisali pracownicy biblioteki.
„Kubuś Puchatek” Alana Alexandra Milne’a zadebiutował na rynku księgarskim 14 października 1926 r. (PAP)
os/ mal/