Częstochowa (stacja kolejowa), hala główna. Fot. Travelarz, CC BY-SA 3.0 PL <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en>, via Wikimedia Commons
W niespełna trzy miesiące rozebrano jeden z największych w kraju gmachów dworcowych. Postmodernistyczny budynek przy Placu Rady Europy w Częstochowie był użytkowany 30 lat. Zastąpi go mniejszy obiekt, którego otwarcie planowane jest pod koniec 2027 r.
Gmach główny dworca w Częstochowie zamknięto 6 kwietnia, przenosząc obsługę podróżnych do kontenerów. Rozbiórka dobiega końca, pozostało rozkruszenie i wywiezienie ostatnich elementów postmodernistycznego budynku z 1996 r.
Był to jeden z największych gmachów dworcowych w Polsce. Znaczną część wnętrza zajmował przeszklony hall o wysokości trzech kondygnacji. Fasada miała 75 m długości, a wsparty na kolumnach dach wykraczał poza bryłę, osłaniając podjazd pod budynek. Arch. Ryszard Frankowicz (autor m.in. Krakowskiego Centrum Komunikacyjnego z tamtejszym dworcem głównym) zastosował ostrą czerwień stolarki okiennej, nad wejściem zaprojektował - w linii dachu - wielki, szklany romb. Zdjęcia dworca często umieszczano w publikacjach o architekturze polskiej lat przełomu.
W miejscu zburzonego gmachu rozpoczęły się przygotowania pod nową zabudowę. Wyłoniony w konkursie architektonicznym projekt pracowni Toprojekt przewiduje tu tylko strefą wejściową do pasażu nad torami, ponieważ obsługę pasażerów PKP przeniesie na drugą stronę torów. Do strefy wejściowej będzie przylegać parterowy pawilon terminala autobusowego.
Z kompleksu dworca PKP w Częstochowie, składającego się z głównego gmachu po zachodniej stronie torów, małego pawilonu po stronie wschodniej i łączącego je nadziemnego pasażu - zachowano tylko konstrukcję tego ostatniego. Pasaż, w projekcie z przełomu lat 80. i 90. przeszklony, przeznaczony był na letnie poczekalnie z widokiem na tory i perony. Obecnie realizowany projekt zakłada skupienie w nim funkcji handlowo-usługowej dworca. Pasaż obudowano ścianami warstwowymi i obłożono metalowymi lamelami elewacyjnymi.
Mały pawilon wschodni, od którego rozbiórki zaczęto w maju 2025 r. inwestycję, został zastąpiony nowym, zbliżonej wielkości: będą w nim kasy (parter) i poczekalnia (poziom pasażu). „W części wschodniej zakończyliśmy najważniejsze prace konstrukcyjne. Równolegle prowadzone są prace przy pasażu, który zapewni bezpośrednie połączenie dworca z peronami za pomocą schodów i wind, gwarantując pełną dostępność dla wszystkich użytkowników” - poinformowała firma Texom, generalny wykonawca.
Podsumowując tę część inwestycji podczas konferencji w Państwowej Akademii Nauk Stosowanych im. ks. Bronisława Markiewicza w Jarosławiu w połowie czerwca, kierownik projektu z Texom Grzegorz Świder poinformował o konieczności przeprojektowania, już po objęciu placu budowy, posadowienia budynku. „Znajdował się tam niezinwentaryzowany tunel o długości ok. 200 m” - wyjaśnił.
- To jest tzw. tunel ulenowski i jest on oznaczony na mapach. Tunel wybudowała w latach 20. XX w. amerykańska firma Ulen & Company, która kanalizowała i wodociągowała Częstochowę. W tunelu ułożone są żeliwne rury kanalizacyjne oraz sieć wodociągowa - wyjaśnił w rozmowie z PAP emerytowany prezes Wodociągów Częstochowskich Andrzej Babczyński.
PKP SA poinformowało, że pawilon wschodni ma być udostępniony podróżnym na przełomie 2026 i 2027 r., a cała inwestycja dworcowa gotowa jesienią 2027 r. Jej wartość to 145,6 mln zł, z czego 85 proc. stanowi dofinansowanie z unijnego programu FEnIKS.
PKP uzasadniały zburzenie 30-letniego dworca jego przeskalowaniem i kosztami utrzymania. Podały wyliczenie, że nowy będzie tańszy w eksploatacji o ok. 800 tys. zł rocznie.
Kompleks dworcowy w Częstochowie zaprojektowano na przełomie lat 80. i 90. z założeniem wzrostu ruchu pielgrzymkowego, także z zagranicy, co nie nastąpiło. Od początku PKP miało problemy ze znalezieniem najemców. Największym była szkoła baletowa. Na dworcu była (i będzie w nowym) kaplica.
Przeciw wyburzeniu gmachu protestowały Towarzystwo Przyjaciół Częstochowy i stowarzyszenie Grupa Elanex. Proponowały ulokowanie w nim domu kultury lub mediateki. Samorząd nie był tym zainteresowany. Pierwszy przetarg PKP unieważniło, gdy urząd konserwatorski wszczął w 2023 r. postępowanie o wpisanie dworca do rejestru zabytków. Ostatecznie to nie nastąpiło, pod koniec 2024 r. PKP rozpisało nowe postępowanie, które wyłoniło firmę Texom. (PAP)
th/ drag/