Rosyjski poeta i prozaik Siergiej Gandlewski został zatrzymany przez policję w Moskwie na stacji metra Łubianka, po tym jak zerwał ze ściany portret Stalina. Poetę wypuszczono po paru godzinach bez żadnych wyjaśnień - poinformował we wtorek portal Newsru.com.
Lech Wałęsa stwierdził w poniedziałek, że gdyby w przeszłości donosił SB, to przyznałby się do błędu. Gdyby nawet uznać, że to jego donosy - mówił - to nie ma ani jednego poszkodowanego, który z ich powodu zostałby zwolniony z pracy lub siedział w więzieniu.
W latach 1944-56 przez wszystkie organizacje podziemia antykomunistycznego przewinęło się około 120 tys. osób. W oddziałach bojowych walczyło ok. 20-25 tys. osób, lecz ich liczba zmieniała się wraz z upływem czasu - mówi PAP dr hab. Rafał Wnuk z Muzeum II Wojny Światowej.
"W polityce historycznej przejawia się racja stanu. To dobrze, że polski biznes angażuje się w te działania" - mówił wicepremier Piotr Gliński w poniedziałek komentując akcję "Rozgrzewamy polskie serca". Pod tym hasłem PGNiG wspierać ma programy promujące patriotyzm.
Popiersia Żołnierzy Wyklętych - mjr. Hieronima Dekutowskiego oraz sierż. Józefa Franczaka ps. Lalek - zostały odsłonięte w niedzielę w parku im. Jordana w Krakowie. Wieczorem odbył się koncert „W Hołdzie Żołnierzom Wyklętym” organizowany przez krakowski IPN.
Informacja Wojskowa, zwalczająca podziemie niepodległościowe, składała się początkowo wyłącznie z sowieckich oficerów. Pierwsi Polacy zaczęli w niej służyć pod koniec 1945 r. – powiedział PAP dr Lech Kowalski. 1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych.
Tysiące osób wzięły udział w II Krajowej Defiladzie Pamięci Żołnierzy Niezłomnych, która przeszła w niedzielę ulicami historycznego centrum Gdańska. W marszu uczestniczyli m.in. rekonstruktorzy odtwarzający działania różnych formacji żołnierzy wyklętych.
W Żytomierzu na Ukrainie ponad 100 osób uczestniczyło w Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym 2016. W imprezie wzięli udział członkowie miejscowej społeczności polskiej oraz przedstawiciele organizacji polonijnych z innych ukraińskich miast.
Nie było tak, że to TW ze swoimi oficerami prowadzącymi sterowali życiem politycznym PRL, zwłaszcza w latach 80. Gdyby rzeczywiście tak było, to nie wybuchłaby Solidarność ani nie skończyłby się komunizm – podkreśla w rozmowie z PAP dr hab. Patryk Pleskot, autor książki „Zabić. Mordy polityczne PRL”.
W niedzielę na gdańskim placu Solidarności odbyła się zorganizowana przez lokalne struktury Komitetu Obrony Demokracji manifestacja pod hasłem „Polska murem za Wałęsą”. Według policji wzięło w niej udział około 15 tys. osób. Wśród nich Danuta Wałęsa.