09.10.2009 Warszawa (PAP) - Żegnamy dziś człowieka wielkich zasług, człowieka, który był dla nas oparciem, strażnika zasad i pamięci, Polaka i Żyda - powiedział Tadeusz Mazowiecki podczas piątkowych uroczystości pogrzebowych ostatniego przywódcy powstania w Getcie Warszawskim Marka Edelmana.
13 X. Niedziela Żyjemy w baśni, w najprzecudniejszej baśni. Zdaje mi się, że nie jesteśmy dość wielcy, aby czuć się dostatecznie szczęśliwi. Nie jesteśmy dość dobrzy, aby być godni. O, bądźmy wielcy i dobrzy. Lewica na jutro strajk ogłasza, jako protest przeciwko wciąż nie likwidowanej okupacji. Rada Regencyjna przejmuje wojsko pod swoją władzę, gromadzi je, Polska się łączy, odbudowuje, o Boże – a tu strajk – jakieś mi się to wydaje małe. […]