Profesor Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego, opowiada o kilku spośród najsłynniejszych polskich rabinów, poczynając od Remu, żyjącego w XVI wieku, Gaonie z Wilna, Izaaku Cylkowie, Mojżeszu Schorrze i Szymonie Huberbandzie. Wystawę o polskich rabinach można oglądać w Żydowskim Instytucie Historycznym do marca 2013 r.
"Rabi, rabin, rebe" to wystawa w Żydowskim Instytucie Historycznym pokazująca wizerunki i świat polskich rabinów - znawców Prawa Mojżeszowego, badaczy Talmudu, religijnych autorytetów gmin żydowskich. Jak mówi profesor Paweł Śpiewak, dyrektor ŻIH, nurt judaizmu skoncentrowanego na badaniu Talmudu, powstały w Polsce, stał się dominujący wśród Żydów w Europie i na świecie.
Jako agent 033B Iwanow-Szajnowicz zasłynął z wielu spektakularnych akcji sabotażowych i dywersyjnych wymierzonych w okupantów. W akcjach często uczestniczył osobiście. Jako doskonały pływak (przed wojną zdobył m.in. tytuł Akademickiego Mistrza Belgii w pływaniu) pod osłoną nocy przepływał bardzo długie dystanse i umieszczał na niemieckim sprzęcie wojskowym miny magnetyczne, które powodowały ogromne zniszczenia. W rezultacie jego działalności zniszczeniu ulegały m.in. niemieckie samoloty i okręty.
Wystawa "Rabi, rabin, rebe" w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie przypomina polskich rabinów. Byli autorytetami dla gmin żydowskich w zakresie prawa religijnego, rosądzali kwestie życiowo ważne dla Żydów. Rabini to także uczeni, znawcy i interpretatorzy Biblii, Tory i Talmudu.
Ok. 270 miejsc siedzących, parkiet na podłodze, syrenki na ścianach – tak wygląda większa sala w wyremontowanym warszawskim kinie Iluzjon. Nosi nazwę Stolica. „Nawiązujemy do historycznych tradycji tego miejsca” - mówi dyrektor Filmoteki Narodowej prof. Tadeusz Kowalski. Unikalną cechą sali Stolica jest przeznaczony dla muzyków orkiestron, jeden z niewielu w tej części Europy. (PAP)
„Umożliwia prezentację filmów we wszystkich formatach, od 16 mm, poprzez 35 mm, po kino cyfrowe w najnowszych wersjach, również 3D. Za sprzęt będzie odpowiadać trzech operatorów” – tak nową projektorownię w warszawskim Iluzjonie opisał dyrektor Filmoteki Narodowej prof. Tadeusz Kowalski. Kino, będące jedną z kulturalnych wizytówek stolicy, 9 listopada 2012 r. zostało uroczyście otwarte po remoncie.
Funkcjonariusze milicji ogrzewający się przy koksownikach, przemowa generała Jaruzelskiego na telebimie oraz opancerzony transporter - to wszystko w ramach akcji "Młodzi Pamiętają" można było zobaczyć w czwartek w Warszawie z okazji 31. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. (PAP)