Kultura i sztuka 1945-1989

06.04.2015 aktualizacja 19.07.2016

Wystawa malarstwa Grzegorzewskiego w 10. rocznicę śmierci reżysera

Jerzy Grzegorzewski. Fot. PAP/A. Rybczyński Jerzy Grzegorzewski. Fot. PAP/A. Rybczyński

Obrazy Jerzego Grzegorzewskiego - jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych - zostaną wystawione w warszawskiej Galerii aTAK z okazji 10. rocznicy śmierci artysty. Ekspozycja "Że też musiała pani zadać to pytanie!" zostanie otwarta 9 kwietnia.

Wystawa zaprezentuje jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych jako malarza, za którego - jak zapewniają organizatorzy - uważał się do końca życia.

Grzegorzewski, absolwent PWST w Łodzi, wystawiał swoje obrazy w warszawskiej Galerii Krzywe Koło. Wystawa "Że też musiała pani zadać to pytanie!" rekonstruuje malarskie drogi reżysera, zarówno z okresu, gdy nie rozpoczął jeszcze pracy na polu teatralnym, jak i z późniejszego okresu życia, gdy - już uznany twórca - w połowie lat 80. stworzył cykl abstrakcyjnych obrazów olejnych.

"Trzeba pamiętać, że Grzegorzewski tak naprawdę był czynnym malarzem tylko trzy, cztery lata i że wraz z ukończeniem Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych przestał malować, gdyż pochłonął go teatr" - przypomniał w rozmowie z PAP kurator wystawy Jerzy Wojciechowski.

"Na szczęście w 1962 r. doszło do jego indywidualnej wystawy w Galerii Krzywe Koło w Warszawie, a wystawione tam wówczas przez artystę obrazy były - jak wspominał przyjaciel Grzegorzewskiego, prof. Stanisław Łabęcki - +ciemne, grubo malowane, nieprzedstawiające. Piękne w swojej powierzchni, w nastroju, rewelacyjne+" - podkreślił.

"Grzegorzewski bardzo szybko osiągnął jako malarz dojrzałość artystyczną. Ponieważ pozostawił bardzo niewiele obrazów, ich analizę formalną można ograniczyć do stwierdzenia, że dzieło artysty wpisuje się w nurt malarstwa materii, jest pokrewne pracom takich malarzy jak Stefan Gierowski, Aleksander Kobzdej czy Rajmund Ziemski" - ocenił Wojciechowski.

Jak dodał, Grzegorzewski "był artystą przekraczającym konwencje, dlatego też wystawa jest niestandardowa".

"W sali głównej eksponujemy przedmioty, które artysta gromadził: kolumny, lampy, wyroby z Dalekiego Wschodu. W przestrzeni tej odtwarzamy też neoplastyczny wystrój Muzeum Sztuki w Łodzi i pokazujemy tam prace awangardowych polskich malarzy. To +łódzkie muzeum+ przenieśliśmy do aTAKu, ponieważ Jerzy Grzegorzewski - jak to często podkreślał - tam się wychował, ukształtował artystycznie" - mówił Wojciechowski.

Podkreślił, że wśród prac Strzemińskiego, Stażewskiego, Włodarskiego, Marcoussisa wisi obraz Grzegorzewskiego "Cyrk". "W sali obok prezentujemy grafiki i obrazy artysty. Zderzamy je z malarzami mu współczesnymi, którzy - tak jak on - na początku lat 60. XX w. wystawiali w Galerii Krzywe Koło" - zaznaczył kurator.

Zaznaczył, że w swoim warszawskim mieszkaniu artysta planował stworzyć japoński ogród. "Nie udało mu się. Zrobiliśmy to za niego, w dużej mierze z jego własnych przedmiotów, z których zamierzał ów wschodni ogród urzeczywistnić. Pokazujemy także uskrzydlony fotel pod sufitem, aby przypomnieć jego studencki egzamin, na który zamiast latawca przyniósł krzesło ze skrzydłami. Przybliżamy Jerzego Grzegorzewskiego, jednego z najwybitniejszych reżyserów teatralnych, w oderwaniu od teatru" - zapowiedział Wojciechowski.

Jerzy Grzegorzewski (ur. 1939 r. - zm. 2005 r.) zadebiutował w 1961 r. studencką inscenizacją "Szewców" Witkiewicza. Jako reżyser i scenograf związany z wieloma teatrami w Polsce.

Wśród nich były teatry: im. Jaracza w Łodzi, im. Jaracza w Olsztynie, Ateneum w Warszawie, Stary w Krakowie, Dramatyczny w Warszawie, Polski we Wrocławiu (dyrektor artystyczny w latach 1978–1982), Studio w Warszawie (dyrektor artystyczny w latach 1982–1996), Narodowy w Warszawie (dyrektor artystyczny w latach 1997–2003)..

Za granicą były to między innymi Mestna Gledalisce w Lublanie, Koninklijke Schouwburg w Hadze i Comedie de Saint-Etienne. W 2005 imię Grzegorzewskiego otrzymały: duża scena Teatru Polskiego we Wrocławiu i Scena przy Wierzbowej Teatru Narodowego w Warszawie.

Wystawa "Że też musiała pani zadać to pytanie!" będzie czynna do 9 maja. (PAP)

pj/ agz/ par/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL