Wojna polsko-bolszewicka

02.09.2018 aktualizacja 03.09.2018

Kamienica przy ul. Ciepłej w Warszawie - miejsce urodzenia ks. Ignacego Skorupki

Kamienica przy ul. Ciepłej 3 w Warszawie - miejsce urodzenia ks. Ignacego Skorupki. Źródło: Google Maps - Street View Kamienica przy ul. Ciepłej 3 w Warszawie - miejsce urodzenia ks. Ignacego Skorupki. Źródło: Google Maps - Street View

XIX-wieczna kamienica przy ul. Ciepłej na stołecznej Woli to miejsce urodzenia bohatera bitwy warszawskiej ks. Ignacego Skorupki. Jak mówią społecznicy, po latach wpisana do rejestru zabytków, wymaga pilnego remontu, by odzyskać blask na zbliżające się 100-lecie bitwy.

"Ta kamienica jest wyjątkowa z wielu względów. Wiemy na pewno, że została wzniesiona w 1880-1881 r. i że urodził się tam ks. Ignacy Skorupka, co potwierdziłem w aktach parafii. To ważne w kontekście dziejów miasta i historii bitwy warszawskiej. To także właściwie jedyna kamienica czynszowa przedwojennej ul. Ciepłej, która przetrwała. Była później rozbudowywana, jeżeli chodzi o oficyny, ale dom frontowy razem z ukształtowanym podwórzem pochodzi z XIX w. Więc jest to wyjątkowy budynek dla tożsamości kulturowej miejsca, także ze względu na wartości naukowe, bo daje możliwość realnego zbadania jak wyglądała zabudowa w tym rejonie" - opowiadał PAP Janusz Sujecki ze Stowarzyszenia "Obrońcy Zabytków Warszawy".

Jak przypomniał kamienica ta ma również związek z historią getta warszawskiego, ponieważ została uwieczniona na jednym z okupacyjnych zdjęć, które ukazuje ul. Ciepłą, w tym czasie w granicach getta. "Widzimy na nim zatłoczone ulice, riksze, tłum z opaskami. I ta kamienica jest widoczna na zdjęciu, a jest niewiele przypadków, by obiekty sfotografowane w tamtym okresie istniały do dziś" - zaakcentował.

Odnosząc się do historii budynku przy ul. Ciepłej podkreślił, że nie ma pewności odnośnie dawnego wyglądu jego elewacji. "Już na zdjęciach z okresu okupacji elewacja jest uproszczona, ale bardzo możliwe, że miała dość bogaty wystrój, który w latach 20. lub na początku 30. mógł być zmieniony. Pojawił się wówczas tzw. trend modernizacyjny i zaczęto usuwać dekoracje z XIX-wiecznych budynków. Kamienica na pewno posiadała balkony i wiemy jak wyglądały, bo zostały utrwalone na zdjęciach" - relacjonował Sujecki.

Kamienica przetrwała I i II wojnę światową. "Dlatego jest w niej ogromny procent autentycznej substancji łącznie ze stropami i sztukaterią gipsową z XIX w., którą miałem okazję oglądać. Okres PRL to dla tego budynku niestety głównie zniszczenie i dewastacja, podobnie jak dla wielu takich kamienic zwłaszcza na Pradze. Po pierwsze zerwano z niej balkony i +opryskano+ tym co było zmorą okresu PRL - tzw. barankiem jak go nazywano, czyli takim szarym tynkiem, który bardzo szybko w mieście zamieniał się w prawie czarny. Co sprawiało, że z pięknego budynku robiło się takie bezpostaciowe, szare pudło" - mówił.

"To była przemyślana akcja pewnych środowisk urbanistycznych zmierzających w ogóle do usunięcia XIX-wiecznej zabudowy. Bo gdyby była to kamienica, której nie tknięto, z piękną sztukaterią, balkonami trudno byłoby wmówić, że to rudera i że tak się nie buduje. Więc tak celowo oszpecano, żeby one naprawdę wyglądały jak rudery i by nikomu nie przyszło do głowy ich bronić. Ta kamienica została więc zniszczona, zdewastowana w dużej mierze w okresie powojennym, w latach 60. głównie, bo wtedy była ta największa fala zniszczeń" - powiedział Sujecki.

Jak wyjaśnił zainteresował się losem tej kamienicy w 2010 r. "Zadzwoniła wtedy do mnie znajoma, której rodzina tam mieszkała i zapytała czy wiem, że są jakieś dziwne przymiarki do usunięcia stamtąd najpierw ludzi, a później wyburzenia tej kamienicy. Pojechałem tam i rzeczywiście okazało się, że są prowadzone jakieś dziwne działania. Bo w kamienicy zrobiono centralne ogrzewanie, ocieplono stropy, wykonano wiele prac remontowych i nagle okazało się, że budynek nie spełnia wymogów technicznych i trzeba go wykwaterować. A później okazało się też, że sąsiedni budynek wybudowany w latach 90. również wymaga wykwaterowania. W związku z tym ludzie podejrzewali, że chodzi po prostu o przygotowanie terenu do inwestycji" - zauważył.

"Postanowiliśmy więc, że zawalczymy, by budynek uratować. Skierowany został wniosek do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisanie go do rejestru zabytków. Ówczesny konserwator Rafał Nadolny odmówił nam jednak nawet wszczęcia postępowania w tej sprawie. Jednak ówczesny generalny konserwator zabytków Piotr Żuchowski nie uznał tego rozstrzygnięcia i sprawa została skierowana do ponownego rozpatrzenia. Trwało to na tyle długo, że zmieniła się ekipa, przyszła kolejna konserwator Barbara Jezierska i wpisała budynek do rejestru zabytków w 2016 r. Miasto się nie odwoływało od decyzji, w związku z czym stała się prawomocna i budynek jest objęty wpisem do rejestru zabytków łącznie z oficynami, terenem podwórza i kapliczką z okresu okupacji" - wyjaśnił Sujecki.

W jego ocenie to jednak dopiero początek drogi. "Obecnie budynek jest praktycznie niezamieszkały, bo pozostała tam już chyba tylko jedna rodzina, która się procesuje z miastem. A taka niemal opuszczona kamienica niszczeje, podlega degradacji. Dlatego planujemy wystąpienie do wojewódzkiego konserwatora zabytków z wnioskiem o nakaz wykonania remontu. Chcemy też, by dzielnica się wreszcie zdecydowała co tam chcą zrobić. Ja uważam, że to powinien pozostać budynek mieszkalny. Warto zrobić tam też jakieś pomieszczenie w budynku frontowym poświęcone ks. Skorupce i generalnie bitwie warszawskiej przy okazji, by propagować wiedzę o niej. Myślę, że te działania są konieczne, bo wielkimi krokami zbliża się 100. rocznica bitwy warszawskiej i warto by ta historyczna kamienica odzyskała dawny blask" - podsumował. (PAP)

autor: Anna Kondek-Dyoniziak

akn/ agz/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL