Polska po 1989 roku

19.06.2019

M. Gawin: nie powinniśmy zapominać o tym, że nam też pomagano

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin. Fot. PAP/D. Delmanowicz Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin. Fot. PAP/D. Delmanowicz

Przyzwyczailiśmy się myśleć, że byliśmy państwem i grupą narodowościową poddaną ogromnym represjom, rzeczywiście tak było, ale nie powinniśmy zapominać o tym, że nam też pomagano - mówiła w środę wiceminister kultury Magdalena Gawin w kontekście uroczystości wręczenia medali Virtus et Fraternitas.

W środę pierwszy raz w historii zostaną wręczone medale Virtus et Fraternitas dla tych, którzy w XX w. ratowali obywateli Polski przed zbrodniami. Uroczystość wręczenia odznaczeń - odpowiedników medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - odbędzie się w Teatrze Polskim w Warszawie, z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy.

Wiceminister kultury powiedziała w programie "Kwadrans polityczny" w TVP, że inspiratorem odznaczeń jest premier Mateusz Morawiecki. "To on bardzo chciał, żeby Polska odznaczała ludzi, którzy pomagali nam w XX wieku" - dodała.

Przypomniała, że medal Virtus et Fraternitas jest "odznaczeniem wręczanym przez prezydenta RP za ratowanie życia, za pomoc, a także za pielęgnowanie pamięci o polskich ofiarach poza granicami kraju".

Gawin oceniła, że "te odznaczenia pokazują jedno - myśmy się przyzwyczaili myśleć o sobie, i tak rzeczywiście było, że Polacy byli państwem i grupą narodowościową poddaną ogromnym represjom w XX wieku, ale nie powinniśmy zapominać o tym, że nam też pomagano".

Zwróciła uwagę, że w historii zapisują się najbardziej "krwawe mordy, przestępstwa, natomiast dobro przez to sito historii gdzieś ucieka,  i chodzi o to, żeby zatrzymać to dobro, żeby to dobro pokazać".

Jak mówiła, osoby, które w środę zostaną odznaczone medalami są bardzo różne, ale wszystkie "łączy głębokie zakorzenienie w wartościach". "Te wartości mogą wywodzić się z różnych źródeł - albo z religii, albo ze świeckiej postawy, ale w każdym razie to były bardzo silne osobowości. Cieszmy się, że możemy wręczyć te medale również pośmiertnie, bo chcemy, żeby i dzieci i wnuki były dumne ze swoich dziadków i rodziców" - dodała.

Medale Virtus et Fraternitas (z łac. Cnota i Braterstwo) mają być przyznane kilkunastu osobom. Uhonorowani zostaną m.in. Ukraińcy, którzy ratowali Polaków w czasie zbrodni wołyńskiej, a także obywatel Kazachstanu i węgierski żołnierz, którzy pomogli polskim obywatelom. Pośmiertnie uhonorowana ma zostać również Grupa Berneńska, która podczas wojny ratowała Żydów, wystawiając im w Szwajcarii fałszywe paszporty krajów Ameryki Łacińskiej.

Medal zostanie wręczony pierwszy raz od momentu jego ustanowienia. O odznaczenia dla kilkunastu osób wnioskował do prezydenta Instytut Pileckiego - organizacja, która służy upamiętnianiu, dokumentowaniu i badaniu historii XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego doświadczenia i losów obywateli polskich.

Medal Virtus et Fraternitas jest nagrodą dla osób zasłużonych w niesieniu pomocy osobom narodowości polskiej lub obywatelom polskim innych narodowości, będącym ofiarami zbrodni. Zgodnie z przepisami, chodzi o popełnione w okresie od 8 listopada 1917 r. do 31 lipca 1990 r. zbrodnie sowieckie, nazistowskie zbrodnie niemieckie, zbrodnie z pobudek nacjonalistycznych lub inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości oraz zbrodnie wojenne.

Odznaczenie mogą także dostać osoby podejmujące działania dla upamiętnienia tych, którzy nieśli pomoc i ocalenie. (PAP)

autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ mabo/
 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL