Wojna polsko-bolszewicka

18.08.2018

W Płocku uczczono obrońców miasta przed armią bolszewicką w 1920 r.

Marszałek Józef Piłsudski dekoruje Krzyżem Walecznych ucznia Gimnazjum Płockiego Tadeusza Jeziorowskiego. 10.04.1921 r. Fot. CAW Marszałek Józef Piłsudski dekoruje Krzyżem Walecznych ucznia Gimnazjum Płockiego Tadeusza Jeziorowskiego. 10.04.1921 r. Fot. CAW

W obronie Płocka przed armią bolszewicką brali udział mieszkańcy miasta różnych wyznań i narodowości, harcerze, kobiety oraz wojsko, w tym tatarscy ułani i marynarze Flotylli Wiślanej – przypomniała podczas rocznicowych obchodów Joanna Banasiak z Hufca ZHP im. Obrońców Płocka 1920 r.

W sobotę na płockim Cmentarzu Garnizonowym odbyła się uroczystość upamiętniająca uczestników walk o miasto, które broniło się przed bolszewikami przez dobę, z 18 na 19 sierpnia 1920 r., i ostatecznie odparło atak.

Płock jest drugim po Lwowie miastem, które za bohaterską postawę w wojnie 1920 r. otrzymało od marszałka Józefa Piłsudskiego odznaczenie wojskowe - Krzyż Walecznych.

Jak podkreśliła Banasiak, zastępca komendanta Hufca ZHP im. Obrońców Płocka 1920 r., 98. rocznica obrony miasta przed armią bolszewicką zbiega się w tym roku ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości.

"Dziś wracamy do tamtych wydarzeń z 1920 r., aby kolejne pokolenia pamiętały o tych wszystkich, którzy walczyli w obronie ojczyzny i Płocka" – mówiła. "Z dumą mówimy o wielkim zaangażowaniu i patriotyzmie mieszkańców miasta różnych wyznań i narodowości, harcerzy, kobiet, marynarzy Flotylli Wiślanej, wojska" – dodała Banasiak.

Przypomniała, że wśród walczących w obronie Płocka były m.in. Tatarski Pułk Ułanów, pułk Strzelców Podhalańskich, a także po dwie kompanie słuckiego pułku strzelców i kowieńskiego pułku piechoty oraz żandarmeria wojskowa. Przywołała też postać kpt. Alberta de Bure, francuskiego oficera, który przybył do Polski z armią gen. Józefa Hallera, a w Płocku w sierpniu 1920 r. przygotował plan fortyfikacji miasta i uczestniczył w obronie mostu.

"Wszyscy bronili Płocka przed bolszewikami i obronili. Pamięć o zmarłych jest miarą naszej wartości" – zaznaczyła Banasiak.

Wspominając uczestników batalii o Płock, wymieniła m.in. mjr. Janusza Mościckiego, dowódcę obrony przyczółka mostu przez Wisłę. Przytoczyła jego słowa, zapisane w relacji rtm. Romualda Boryckiego z Tatarskiego Pułku Ułanów: "Panowie, ja nie mam już kim dowodzić, jednak mostu nie przejdą (bolszewicy - PAP), ponieważ Płock może odegrać rolę decydującą w bitwie o Warszawę". Jak dodała, mjr Mościcki został wyróżniony osobiście przez marszałka Józefa Piłsudskiego dwoma odznaczeniami: Krzyżem Walecznych i Orderem Virtuti Militari.

Na sobotnie obchody 98. rocznicy walk o Płock zaproszone zostały rodziny obrońców miasta. Wśród nich była dr Helena Żurek, bratanica pochodzącego z Podlasia plutonowego żandarmerii Piotra Słyszki, który na skutek ran odniesionych podczas walk zmarł we wrześniu 1920 r. w wieku 22 lat. "Nie jestem tutaj gościem. Chcę być jedną z was" – mówiła Żurek podczas uroczystości.

Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski podkreślił, że uroczystości na Cmentarzu Garnizonowym w rocznicę walk o miasto to hołd składany obrońcom i poległym w boju. "Tego jednego dnia, 18 sierpnia, przychodzimy tutaj, by każde pokolenie płocczan miało świadomość, jak ważna w historii Płocka jest ta data, jak ważna dla Płocka, dla Polski jest ofiara krwi tych, którzy w te sierpniowe dni odważyli się walczyć z bolszewickim najeźdźcą: żołnierzy, harcerzy, cywilnych mieszkańców miasta" - powiedział Nowakowski.

Armia bolszewicka zaatakowała Płock po południu 18 sierpnia 1920 r. Walka o miasto i przyczółek mostu przez Wisłę trwała 21 godzin. W obronie oprócz żołnierzy uczestniczyli także płocczanie, w tym kobiety i dzieci. Na ulicach wzniesiono barykady. Obrońców wspierali marynarze Flotylli Wiślanej z okrętów "Minister", "Wawel" i "Stefan Batory", które ostrzeliwały z rzeki pozycje bolszewików w zajętej przez nich części miasta. W bitwie zginęło około 300 osób, a 300 do 400 obrońców zostało rannych. Najmłodszym poległym był 14-letni harcerz Antolek Gradowski.

W kwietniu 1921 r. podczas wizyty w Płocku marszałek Józef Piłsudski uhonorował miasto i jego obrońców najwyższymi wojskowymi odznaczeniami. Krzyżami Walecznych odznaczeni wtedy zostali m.in. harcerze: czterokrotnie ranny w walkach 14-letni Józef Kaczmarski i 12-letni Tadeusz Jeziorowski - obaj zginęli we wrześniu 1939 r., a także pośmiertnie Antolek Gradowski.(PAP)

mb/ wus/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL