Polska po 1989 roku

13.05.2017

Wrocław: debata „Społeczeństwo obywatelskie 1517-2017" z okazji obchodów 500-lecia Reformacji

Społeczeństwo obywatelskie nie jest utopią, ale ciągłym procesem, drogą, na której obywatele nie powinni się zatrzymywać. Obywatelskość trzeba pielęgnować – uznali uczestnicy debaty pt. „Społeczeństwo obywatelskie 1517-2017. Europa, Polska, Wrocław”.

Debatę w sobotę zorganizowało z okazji obchodów 500-lecia Reformacji Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu. Uczestniczyli w niej europoseł Jerzy Buzek, biskup Waldemar Pytel z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Bp Pytel podkreślił, że budowanie społeczeństwa obywatelskiego zawsze musi się odbywać z poszanowaniem drugiego człowieka, jego poglądów i głoszonych wartości.

„We Wrocławiu czy na Dolnym Śląsku może jesteśmy pod tym względem w uprzywilejowanej sytuacji, ponieważ mamy tu wielokulturowość pod wieloma względami, także religijnymi. Jednak nie można powiedzieć, że osiągnęliśmy już wystarczający poziom; obywatelskość to droga, na której nie możemy się zatrzymać” - mówił hierarcha.

Zgodził się z tym poglądem prezydent Dutkiewicz, który nazwał budowanie społeczeństwa obywatelskiego „stałym procesem, który polega na rozwijaniu wielokulturowości, tolerancji, współpracy i akceptacji”.

„Trzeba kształtować społeczeństwo otwarte, bo inaczej nie ma rozwoju i nie ma wielokulturowości. Po II wojnie światowej Polska stała się krajem bardzo homogenicznym pod względem narodowym, a żelazna kurtyna, odcinająca nas od Zachodu, jeszcze to spotęgowała. Zrodziło to ryzyko zachowań ksenofobicznych” - powiedział Dutkiewicz.

Jego zdaniem, już w najbliższej przyszłości „testem na nieuchronną wielokulturowość będzie stosunek do Ukraińców, którzy w liczącej ponad 800 tys. aglomeracji wrocławskiej są już w liczbie ponad 100 tys. osób.

„To pierwsza tak liczna grupa, która do nas w otwarty sposób przybyła. I to z pożytkiem, bo chce tu pracować, mieszkać, wydawać i żyć. I jeśli Ukraińców zaakceptujemy, to będzie nasze przygotowanie do jeszcze większej wielokulturowości, bo nie ma złudzeń, że Europa w przyszłości będzie się rozwijała w stronę wielokulturowości” - mówił Dutkiewicz.

Europoseł Jerzy Buzek ocenił, że obywatelskość to „wciąż absolutnie wątły produkt, który udaje się zaszczepić czy ukorzenić tylko, gdy się na niego chucha i dmucha”.

„Nawet w krajach północy i zachodu Europy są z tym trudności, a tam ta obywatelskość jest od dawna zaszczepiana i rozwijana. Więc w naszym kraju łatwo ją zahamować, dlatego obywatelskość trzeba koniecznie i stale pielęgnować” - powiedział Buzek.

Dodał, że do zbudowania silnego społeczeństwa obywatelskiego wcale nie potrzeba jedności, bo w różnorodności też jest siła. „Siła Europy zawsze tkwiła w tym, że to zawsze był tygiel, w którym ucierały się koncepcje, poglądy i powstawało z nich coś dobrego dla wszystkich. Różnice są istotne w rozwoju” - powiedział europoseł.

Buzek przypomniał, że podobnie kształtowało się społeczeństwo amerykańskie, które od swych początków składało się z emigrantów z różnych kultur i krajów a nawet ras, a rozwinęło się w społeczeństwo obywatelskie.

„Historia pokazuje, że Polska również rozwijała się najlepiej, gdy nie dbano o tożsamość narodów w niej zamieszkujących. Okres Piastów, okres Rzeczypospolitej dwojga czy trojga narodów, czy okres Jagiellonów to pokazuje” - powiedział Buzek.

Paneliści zgodzili się, że ważnym elementem budowy i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego jest pojednanie i przebaczenie, które stało się udziałem wielu narodów.

„Kościoły zawsze były orędownikami pojednania. Naszym zadaniem jest, by dawać świadomość swoim wiernym i innym ludziom, że w różnorodności jest piękno i siła, bo to pozwala budować jedność" - podkreślił bp. Pytel.

Za najważniejsze czynniki rozwoju społeczeństwa obywatelskiego uznano edukację oraz decentralizację władz m.in. pojmowaną jako partycypację społeczną w decyzjach na poziomie lokalnym.(PAP)

ros/ mhr/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL