IPN odnalazł szczątki żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego straconych w cieszyńskim więzieniu. Fot. IPN
Szczątki, które według wstępnej analizy antropologicznej mogą należeć do żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, skazanych w 1946 roku na śmierć, zostały odnalezione na cmentarzu komunalnym przy ul. Katowickiej w Cieszynie – podał w piątek (15 maja) IPN.
Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN poinformowało, że na cieszyńskim cmentarzu poszukiwano szczątków ofiar komunizmu, żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego: kpt. Edwarda Bąka ps. Strzemię, który był komendantem NZW na powiat cieszyński, Karola Bączka „Karlika”, Jana Dziedzica „Mściciela”, Władysława Grenia „Sówkę”, Emila Michnika oraz Jana Piaseckiego vel Stefana Wójcika ps. Tygrys.
Zostali oni skazani w połowie 1946 roku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach na sesji wyjazdowej w Cieszynie na karę śmierci i rozstrzelani 2 sierpnia tegoż roku w cieszyńskim więzieniu.
Pracownicy Biura wytypowali na cmentarzu obszar sześciu więziennych mogił z 1946 roku. Dotychczas nie były one dostępne.
„Na tym etapie udało się przeprowadzić skuteczne prace w czterech takich miejscach. Pomimo bardzo trudnych warunków odnaleziono szczątki ludzkie, które według wstępnej analizy antropologicznej mogą należeć do poszukiwanych ofiar. Podjęte szczątki zostały przekazane do dalszych badań w celu identyfikacji genetycznej. Podczas prac odkryto żeliwną stelę, potwierdzającą dawny numer grobu zapisany w księdze cmentarnej, a przy szczątkach jednej z poszukiwanych ofiar – guziki i medalik szkaplerzny” – podał IPN.
Adam Kondracki z wieloosobowego stanowiska ds. Poszukiwań i Identyfikacji oddziału IPN w Katowicach powiedział PAP, że w tej chwili nie można jeszcze powiedzieć dokładnie, do ilu osób należą szczątki.
– Niewykluczone, że mamy szczątki więcej niż czterech żołnierzy. (…) Już wstępne badania antropologiczne co najmniej dwóch osób wskazują, że szczątki należały do młodych mężczyzn – powiedział.
Kondracki dodał, że w tej chwili pozostałe mogiły nie są jeszcze dostępne. - Mamy w planach - oczywiście po dalszych badaniach antropologicznych i genetycznych - kiedyś jeszcze wrócić w to miejsce – zadeklarował.
Prace poszukiwawczo-ekshumacyjne pracownicy Biura przeprowadzili we współpracy z Oddziałową Komisją Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach.
Historyk z IPN Dariusz Węgrzyn podał, że jesienią 1944 roku rozpoczął się proces wychodzenia z AK konspiracji wojskowej, związanej ze Stronnictwem Narodowym, czyli Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, nazywane często przez partyzantów Narodową Organizacja Wojskową.
W Cieszynie powstała struktura pod nazwą Komenda Powiatowa Cieszyn NZW (NOW) „Czesław – 20”. Kierował nią Edward Bąk vel Walenty Zając „Strzemię”. Podlegała podokręgowi NZW obejmującemu Żywiec, Cieszyn i Bielsko. Celem działalności przede wszystkim była infiltracja struktur aparatu bezpieczeństwa i milicji.
Powiat cieszyński został podzielony na obwody pięć obwodów. Dariusz Węgrzyn podaje, że w terenie operowały patrole bojowe dowodzone między innymi przez Heczkę, Emila Ruśnioka, Józefa Borkałę i Stanisława Klusa. W sumie liczyły nie mniej niż osiemdziesięciu partyzantów.
W starciu z nimi zginął między innymi zastępca szefa PUBP w Cieszynie Henryk Kozioł wraz z trzema innymi funkcjonariuszami.
„W jednej z akcji NZW, przeprowadzonej w październiku 1945 roku pod Pogórzem, której celem było przejęcie samochodu na potrzeby organizacji, zginęli wysoki oficer sowiecki i szofer, a drugi oficer został ranny. Skierowało to na cieszyńskie struktury Podziemia Niepodległościowego całą uwagę miejscowego UB i NKWD. Rozpracowanie przez agenturę i liczne aresztowania doprowadziły do rozbicia komendy i patroli partyzanckich tuż przed planowaną przez NZW większą akcją zbrojną na PUBP w Cieszynie” – przypomniało w piątkowym komunikacie IPN.
Komuniści przeprowadzili proces pokazowy. Sześć osób z Edwardem Bąkiem na czele zostało skazanych na karę śmierci. (PAP)
szf/ dki/