Auschwitz

02.05.2019

Zakończył się Marsz Żywych w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau

Uczestnicy 28. Marszu Żywych na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Fot. PAP/A. Grygiel Uczestnicy 28. Marszu Żywych na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Fot. PAP/A. Grygiel

Po zmówieniu modlitwy kadisz w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau zakończyła się główna ceremonia tegorocznego Marszu Żywych. Jest on wyrazem pamięci o ofiarach Holokaustu.

Kadisz jest w judaizmie modlitwą będącą składnikiem wszystkich zbiorowych modłów żydowskich. Odmawia ją także mężczyzna przez cały rok po śmierci bliskiego członka rodziny i w każdą rocznicę jego zgonu (jarcajt). Kadisz wymaga minjanu, czyli obecności 10 dorosłych mężczyzn.

Uczestnicy zmówili też El male rachamim, tradycyjną modlitwę za tych, którzy odeszli.

Żydzi i Polacy opuszczają historyczne miejsce. Wśród nich są polscy chrześcijanie.

"Ważne jest, co dokonało się na naszej ziemi. Masa naszych sąsiadów bardzo cierpiała; wydarzyło się wiele złego w tym miejscu (w Auschwitz - PAP), ale i w całym kraju. Chcemy dać świadectwo, że choć istniał antysemityzm w czasie wojny także wśród Polaków, to my jesteśmy otwarci na kulturę i wiarę żydowską" - powiedział PAP Jacek Kuć ze stowarzyszenia Szalom.

Jak podkreślił, "nasza historia jest nierozłączna". "My i Żydzi jesteśmy od prawie tysiąca lat razem. To naturalne, że staramy się pocieszyć ich w bólu po utracie bliskich, ale i złamać stereotyp, że Polak to antysemita. Pokazujemy inną postawę błogosławieństwa, otwartości i tolerancji" - powiedział. "Chcemy zasypywać podziały między nami" – dodał.

"Jestem ocalonym z Holokaustu, zostałem deportowany do obozu Stutthof. Miałem wtedy dziesięć lat. Cała moja rodzina została zamordowana" - powiedział PAP Louis z Meksyku. "Przyjechałem tutaj z grupą czterystu osób z Meksyku, to moja pierwsza wizyta w Auschwitz. To bardzo trudne - być tutaj" - podkreślił.

Uczestnicy pozostawili na miejscu uroczystości wiele małych, drewnianych tabliczek symbolizujących macewy - żydowskie nagrobki. Na nich umieszczali nazwiska swoich bliskich, którzy zginęli w Holokauście, lub pokojowe przesłania. Uczestnicy kierują się w stronę autokarów, które parkują na ulicach przed byłym obozem.

W Marszu Żywych uczestniczyło ponad 10 tys. uczestników. W tym roku odbył się on w 80. rocznicę wybuchu II wojny. Mija też 75. rocznica deportacji do Auschwitz Żydów z Węgier. Spośród ok. 430 tys. przywiezionych do obozu ocalała garstka. 75 lat temu Niemcy zlikwidowali getto Litzmannstadt (Łódź). Żydów z niego przewieźli do Auschwitz. Większość została uśmiercona w komorach gazowych. (PAP)

autorzy: Marek Szafrański, Nadia Senkowska

szf/ nak/ agz/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL