Kościół katolicki w PRL

03.02.2019

Uczczono 70. rocznicę ingresu prymasa Stefana Wyszyńskiego do katedry gnieźnieńskiej

Prymas Stefan Wyszyński. Fot. PAP/CAF Prymas Stefan Wyszyński. Fot. PAP/CAF

70. rocznicę ingresu prymasa Stefana Wyszyńskiego do katedry gnieźnieńskiej uczczono w niedzielę w Gnieźnie (Wielkopolskie) mszą św. pod przewodnictwem biskupa Krzysztofa Wętkowskiego. W jej trakcie modlono się o rychłą beatyfikację Prymasa Tysiąclecia.

Sprawowana w katedrze gnieźnieńskiej msza była też okazją do dziękczynienia za długoletnią posługę arcybiskupią i prymasowską kard. Stefana Wyszyńskiego.

Po śmierci prymasa Augusta Hlonda, papież Pius XII mianował w 1948 r. bp. Stefana Wyszyńskiego arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski. Ingres do katedry gnieźnieńskiej miał miejsce 2 lutego 1949 roku, zaś do prokatedry warszawskiej – cztery dni później.

Jak podkreślił w homilii biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski, życie Prymasa Tysiąclecia, proroka swoich czasów, było naznaczone także odrzuceniem i niezrozumieniem.

"My niekiedy myślimy o nim w tych ostatnich momentach jego życia, gdy mógł cieszyć się przebłyskiem wolności w ojczyźnie i doczekać się polskiego papieża. Tego papieża, który przecież sam powiedział, że nie byłoby żadnego polskiego papieża, gdyby nie Prymas Tysiąclecia, jego wiara, jego mądrość, jego cierpienie" – powiedział bp Wętkowski.

"(Kard. Wyszyński) tego wszystkiego doświadczył w swoim życiu - nie tylko od władz komunistycznych, które go prześladowały. Tego doświadczył także w Kościele. Po swoim aresztowaniu wspominał, że tylko pies i jeden kapłan stanęli w jego obronie - nikt więcej. Przez całe dziesięciolecia wielu ludzi - także niestety z Kościoła - próbowało podgryzać jego pozycję i to w Stolicy Apostolskiej. To wszystko dzisiaj jest coraz bardziej widoczne i znane” – dodał.

Bp Wętkowski podkreślił, że kard. Wyszyński "to był człowiek, który wiele wycierpiał i wiele musiał złożyć na ołtarzu Chrystusowi, żeby doczekać się owoców swojej posługi". "U jej końca, w testamencie napisał, że wybacza wszystkim swoim prześladowcom, dziękuje za to, że mógł dać świadectwo prawdzie i że ustrzegł się od nienawiści do swoich rodaków sprawujących władzę w ojczyźnie" – przypomniał.

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. we wsi Zuzela. Święcenia kapłańskie otrzymał we Włocławku w 1924 r. W marcu 1946 r. otrzymał nominację biskupa lubelskiego, a sakrę biskupią przyjął w maju tego samego roku na Jasnej Górze. Dwa lata później, w listopadzie 1948 r. Pius XII mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim - prymasem Polski. W styczniu 1953 r. papież włączył go do Kolegium Kardynalskiego.

Kardynał Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie. W 2001 roku w Rzymie rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. (PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

rpo/ jbp/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL