Zapalczywy, zmienny, demagogiczny i porywający: Maurycy Mochnacki zarazem współtworzy i spełnia wzór polskiego bohatera romantycznego. Wydaje się, jakby zszedł z kart poematów i powieści, które wychwalał i propagował. A jednak żył, spalał się i przegrał w najzupełniej realnej historii.
Zapalczywy, zmienny, demagogiczny i porywający: Maurycy Mochnacki zarazem współtworzy i spełnia wzór polskiego bohatera romantycznego. Wydaje się, jakby zszedł z kart poematów i powieści, które wychwalał i propagował. A jednak żył, spalał się i przegrał w najzupełniej realnej historii.
Poznań zwykło się postrzegać jako miasto spokojne i legalistyczne, podporządkowujące się władzy i nieobecne w historii narodowych zrywów. Jego historia dowodzi jednak, że z uległością nie ma ono wiele wspólnego. O niepokornej naturze miasta, ale i jego znaczącym miejscu w polskiej historii, opowiada Przemysław Matusik, autor książki „Historia Poznania”.
Magnetofony reporterskie, mikrofony i kamery telewizyjne znalazły się wśród obiektów prezentowanych na nowej wystawie w szczecińskim Muzeum Techniki i Komunikacji. Ekspozycja „W świecie dźwięku i obrazu” ma m.in. przybliżyć zwiedzającym pracę dziennikarzy.
Maurycy Mochnacki nigdy nie zwątpił, że Polska zmartwychwstanie; dzięki takim mężom jak on, nie zaginął duch w narodzie – powiedział Wikariusz Generalny Biskupa Polowego Wojska Polskiego ks. prał. kan. płk Bogdan Radziszewski podczas uroczystości ponownego pochówku uczestnika i kronikarza Powstania Listopadowego.
Na wojskowym lotnisku Okęcie w Warszawie odbyła się w sobotę ceremonia powitania z honorami w asyście wojskowej trumny ze szczątkami działacza emigracyjnego, pisarza, uczestnika i kronikarza Powstania Listopadowego Maurycego Mochnackiego.
Fundacja „Cokolwiek uczyniliście” z Płocka, dzięki wsparciu Fundacji Energa oraz Fundacji Enea, a także poprzez zorganizowanie własnej zbiórki, planuje przygotować na tegoroczne święta Bożego Narodzenia 400 paczek żywnościowych i 120 wyprawek szkolnych dla Polaków z rejonu solecznickiego na Litwie.
W Jastrzębiu-Zdroju, na terenie którego od drugiej połowy XIX wieku działało uzdrowisko, powstanie łącząca 12 miejsc ścieżka turystyczna, przybliżająca historię i zdrojowy charakter dawnego kurortu. Dziś byłe uzdrowisko to jedna z dzielnic blisko 90-tysięcznego górniczego miasta.
Walcarka, prasa, prostownica do szyn – to niektóre z urządzeń, które od soboty, m.in. dzięki wsparciu funduszy unijnych, będzie można zobaczyć w chorzowskim Muzeum Hutnictwa. Na wystawie, której osią są wspomnienia byłych hutników, będzie można też obejrzeć liczne fotografie i pamiątki.
Historię ludności polskiej represjonowanej i eksterminowanej przez Niemców na terenach wcielonych do III Rzeszy pokazuje wystawa „Wartheland. Dzieje zbrodni”, którą od piątku można oglądać przed łódzką archikatedrą - powiedział PAP dyrektor łódzkiego oddziału IPN dr hab. Dariusz Rogut.