Europa i świat po 1989 roku

01.09.2018

MSZ rozczarowane ograniczeniem liczby polskich dzieci przyjętych do szkoły w Wołkowysku

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie. Fot. PAP/L. Szymański Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie. Fot. PAP/L. Szymański

MSZ oświadczyło w sobotę, że z rozczarowaniem przyjmuje informacje o decyzji władz Wołkowyska na Białorusi w sprawie ograniczenia liczby dzieci przyjętych do szkoły nr 8 z polskim językiem nauczania, mimo intensywnych zabiegów prowadzonych do ostatniej chwili.

Według resortu spraw zagranicznych decyzja ta wywołuje zaniepokojenie wśród rodziców i środowisk Polaków na Białorusi.

"MSZ wyraża nadzieję, że odpowiednie władze Białorusi znajdą właściwe rozwiązanie tej sytuacji, wychodzące naprzeciw oczekiwaniom dzieci i ich rodziców i zostanie ono zrealizowane w duchu pozytywnego dialogu politycznego, którego celem jest poszukiwanie nowych form dobrosąsiedzkiej współpracy leżącej w interesie obu państw" - napisano w komunikacie biura rzecznika prasowego MSZ zamieszczonym na Twitterze.

W szkołach polskich w Grodnie i Wołkowysku na Białorusi odbyły się w sobotę uroczystości z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Do placówki w Grodnie przyjęto w tym roku wszystkich chętnych – 87 dzieci. W Wołkowysku, pomimo działań i apeli rodziców i ZPB, nie udało się przekonać lokalnych władz i kuratorium do przyjęcia wszystkich chętnych i do pierwszej klasy poszło w tym roku tylko 18 dzieci. Odmówiono przyjęcia do szkoły 13 uczniów.

"Z informacji przekazanych nam przez ministerstwo edukacji wynika, że zgłoszeń było 31, a więc 13 dzieci nie przyjęto" – powiedziała PAP Andżelika Orechwo, szefowa Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi (ZPB), a prywatnie - mama pierwszoklasisty i trzecioklasistki.

"Cieszymy się, że dzięki naszym wspólnym staraniom w Grodnie mamy dzisiaj trzy pierwsze klasy. Niestety, sytuacja w Wołkowysku jest bardzo przykra i nie powinna mieć miejsca" – powiedziała Orechwo. Według działaczy ZPB „sztuczne ograniczanie” liczby dzieci przyjmowanych do państwowych szkół polskich jest ograniczeniem konstytucyjnych praw mniejszości.

Orechwo przypomniała, że przyjęcie wszystkich chętnych dzieci zapowiadał w lipcu gubernator obwodu grodzieńskiego w rozmowie z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

W piątek Zarząd Główny ZPB wystosował apel do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki, domagając się interwencji i zaprzestania dyskryminacji polskich dzieci. (PAP)

zm/ ap/ amac/

arch.

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL