Kultura i sztuka po 1989 roku

21.09.2018

Prezes Radia Gdańsk: nagroda Złotego Klakiera na 43. FPFF nie będzie przyznana

W związku niemożliwością obiektywnej oceny długości oklasków publiczności podjąłem decyzję o nieprzyznawaniu „Klerowi” Wojciecha Smarzowskiego Złotego Klakiera - poinformował w piątek prezes zarządu Radia Gdańsk Dariusz Wasielewski.

Złoty Klakier to jedna z nagród pozaregulaminowych przyznawanych filmom prezentowanym w Konkursie Głównym podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Otrzymywał ją ten, który był oklaskiwany najdłużej. W tym roku był to "Kler" Wojciecha Smarzowskiego, wzbudzający emocje film o nadużyciach w Kościele. Oklaski po pokazie "Kleru" w Teatrze Muzycznym zostały jednak przerwane, gdy po siedmiu minutach prowadząca wieczór Agnieszka Szydłowska zabrała głos. Widzowie jednak dalej bili brawo, w sumie przez ponad 11 minut.

"W związku z zaistniałą sytuacją, uniemożliwiającą obiektywną ocenę prawidłowości przeprowadzonych pomiarów długości oklasków publiczności po poszczególnych pokazach filmów prezentowanych podczas trwającego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, po konsultacji z Kolegium redakcyjnym Radia Gdańsk, podjąłem decyzję o nieprzyznawaniu tym roku nagrody Złotego Klakiera" - poinformował w piątek Dariusz Wasielewski, Prezes Zarządu Radia Gdańsk.

Decyzja Wasielewskiego jest negatywnie oceniana przez środowisko filmowe. Wśród komentarzy pojawiają się m.in. zarzuty o jej cenzuralne czy polityczne powody.

Dyrektor festiwalu Leszek Kopeć w rozmowie z PAP przypomniał, że Złoty Klakier jest nagrodą dodatkową przyznawaną autonomicznie przez Radio Gdańsk. "Festiwal udziela gościny Radiu Gdańsk, żeby zmierzyło oklaski. Prezes Radia Gdańsk tłumaczył mi przyczyny tej decyzji; scenariusz wchodzenia na oklaskach ekip zaburzył pomiar dlatego, że część oklasków została przerwana przez prowadzących, a część mierzona była jeszcze podczas wchodzenia ekipy na scenę i to przedłużało oklaski" - powiedział. "Jako festiwal będziemy się bardziej odnosić do wyniku głosowania publiczności, która głosuje za pomocą kuponów (...) poczekajmy na jej wynik" - dodał.

Kopeć pytany o to, jak odnosi się do komentarzy odnośnie cenzuralnych powodów decyzji dyrektora Radia Gdańsk, odpowiedział, że stacja sygnalizowała problemy z pomiarem oklasków już dwa dni temu, kiedy połowa filmów nie została jeszcze pokazana. "Nie widzę nic niestosownego ani kontrowersyjnego w tej decyzji" - podkreślił.

Gala wręczenia nagród pozaregulaminowych odbywa się w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Przed rozpoczęciem uroczystości na tablicy, na której zapisywano czas pomierzonych oklasków, pojawiła się ostatnia wartość. Według niej najdłużej oklaskiwanym filmem był "Jak pies z kotem" Janusza Kondratiuka, który miał premierę już po oświadczeniu Radia Gdańsk.(PAP)

autorka: Martyna Olasz

oma/ pat/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL