Wszystkie homilie i wypowiedzi papieża Franciszka, wygłoszone podczas ŚDM Kraków 2016, oraz ponad 230 fotografii autorstwa m.in. Adama Bujaka znalazło się w książce "Pielgrzymka odwagi i nadziei. Franciszek w Polsce z młodzieżą świata", która ukazała się właśnie na rynku księgarskim.
Prokuratura we Florencji zajęła się sprawą porysowania przez 9-letniego turystę z Holandii podstawy jednej z rzeźb w gotyckiej loggi na historycznym placu miasta. Dziecko zostało przesłuchane, a jego rodzice odpowiedzą za ten akt wandalizmu.
Japonia uczciła we wtorek pamięć ofiar bomby atomowej zrzuconej przez USA na Nagasaki. W 71. rocznicę tego wydarzenia burmistrz Nagasaki wezwał wspólnotę międzynarodową, by czerpała ze "wspólnej mądrości", ażeby na świecie nie było broni nuklearnej.
Cesarz Japonii Akihito zasygnalizował w poniedziałek w orędziu telewizyjnym, że ze względu na stan zdrowia gotów byłby do abdykacji - pisze agencja Kyodo. Nie użył jednak tego słowa, bowiem ustąpienia monarchy z tronu nie przewiduje konstytucja Japonii.
Fenomenalny wyczyn amerykańskiego pływaka Michaela Phelpsa i fantastyczne biegi Jamajczyka Usaina Bolta przejdą do historii igrzysk w Pekinie i Londynie. Obaj wystąpią także w Rio de Janeiro i będzie to dla nich prawdopodobnie pożegnanie z olimpijskimi zawodami.
Igrzyska w Atlancie były szczytem osiągnięć jednej z najpiękniejszych uczestniczek olimpiad. Mowa o francuskiej sprinterce Marie-Jose Perec. W USA skopiowała wyczyn Amerykanina Michaela Johnsona i wygrała bieg zarówno na 200, jak i na 400 m. Na igrzyskach startowała już od 1988 roku, ale medal - złoty - wywalczyła w Barcelonie w 1992 roku. W Atlancie popisała się dubletem, choć 200 m to nie był jej ulubiony dystans i nie była faworytką.
Reakcja polskiej opinii publicznej ws. projektu uchwały, który mówi o "ludobójstwie Ukraińców" przez państwo polskie, wskazuje, jak bardzo Polacy są uwrażliwieni na próby fałszowania historii relacji polsko–ukraińskich w XX wieku - podkreśla Reduta Dobrego Imienia.
W Wilnie zniszczono ławeczkę multimedialną poświęconą Michałowi Kleofasowi Ogińskiemu, którą ofiarowała miastu Ambasada RP w Wilnie. Na ławeczce zamalowano symbole państwa polskiego. Wg polskiej placówki dyplomatycznej jest to akt ksenofobiczny wymierzony w Polskę.
Zarejestrowany w ukraińskim parlamencie projekt uchwały, który mówi o "ludobójstwie Ukraińców" przez państwo polskie, zafałszowuje historię - uważa historyk, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego Jan Pisuliński. Według niego, inicjatywa ta wpisuje się w impas w dialogu polsko-ukraińskim nt. historii.