W mediach społecznościowych krótka treść potrafi rozejść się błyskawicznie i zostać potraktowana wyimkowo; tym większa powinna być odpowiedzialność instytucji zajmujących się krzewieniem historii za słowo - napisało Muzeum Polin w oświadczeniu odnoszącym się do niedzielnego wpisu Yad Vashem.
Wpis Jad Waszem o obowiązku noszenia przez Żydów opasek z Gwiazdą Dawida, który nie wskazywał, że miało to miejsce pod niemiecką okupacją, wywołał debatę o polityce historycznej. – Jeśli Polska nie opowiada własnej historii, robią to inni, co osłabia jej „soft power” – powiedział PAP prof. Zdzisław Krasnodębski.
Najpierw we Włocławku i Łodzi, a pod koniec 1939 r. w całej okupowanej Polsce Niemcy nałożyli na Żydów obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida. Różne wyróżniające ich znaki Żydzi musieli też nosić w czasie II wojny światowej w innych krajach pod niemiecką okupacją.
Polska rzeczywiście znajdowała się pod niemiecką okupacją, co znajduje wyraźne odzwierciedlenie w naszych materiałach – napisał w poniedziałek prezes jerozolimskiego Instytutu Jad Waszem (Yad Vashem) Dani Dajan we wpisie na platformie X. Dajan odniósł się tym samym do wpisu opublikowanego przez Instytut w niedzielę.
Brak wiedzy o niemieckich zarządzeniach narzucanych polskiemu społeczeństwu zniewolonemu przez Rzeszę Niemiecką, w tym Żydom, lub ich ignorowanie nie przystoi instytucjom takim jak Instytut Jad Waszem - oświadczył IPN w reakcji na wpis instytutu z Jerozolimy.
Szef MSZ Radosław Sikorski poprosił Jad Waszem o doprecyzowanie wpisu i wskazanie, że kiedy zmuszono Żydów do noszenia opaski z Gwiazdą Dawida, Polska była pod niemiecką okupacją. Muzeum Auschwitz-Birkenau oceniło wpis instytutu jako „fałszywą i zniekształcającą historię wiadomość”.
Nagroda Orła Jana Karskiego została w czwartek (20 listopada) wręczona przedstawicielowi Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem w Jerozolimie. - Potwierdzamy swoje zaangażowanie w kontynuowanie misji Jana Karskiego: konfrontacji z prawdą bez strachu, obrony godności człowieka bez wahania – powiedział przewodniczący Yad Vashem Dani Dajan.
Rząd w Berlinie zatwierdził nowy plan działalności miejsc pamięci i muzeów. Głównym tematem niemieckiej kultury pamięci pozostaje Holokaust, poczesne miejsce zajmuje też historia komunistycznych władz NRD. W dokumencie jest mowa m.in. o Miejscu pamięci i spotkań dla Polaków.
Zmarł Manfred Goldberg, były więzień obozu koncentracyjnego Stutthof. Świadek historii i wybitny edukator, który przez dziesięciolecia z niezwykłą godnością i siłą przekazywał światu świadectwo o tym, co wydarzyło się w Europie w czasie II wojny - napisali pracownicy Muzeum Stutthof. Goldberg miał 95 lat.
Jerozolimski Instytut Jad Waszem poinformował w poniedziałek, że udało mu się zidentyfikować nazwiska 5 mln z ok. 6 mln ofiar Holokaustu. To przełomowy moment - skomentowała instytucja. Dodano, że tożsamość części pozostałych ofiar może nigdy nie zostać ustalona.