Jako pierwszy sformułowania „okrągły stół” użył gen. Jaruzelski w czerwcu 1988 r. podczas obrad VII Plenum KC PZPR. Użył go w innym, o wiele węższym znaczeniu (chodziło o dyskusję nad nową ustawą o stowarzyszeniach) niż to, w którym Okrągły Stół przeszedł do historii Polski. Idea spotkania przy stole bez kantów została szybko podjęta przez środowiska opozycyjne skupione wokół Lecha Wałęsy.
Sejm przyjął w piątek uchwałę ws. uczczenia 25. rocznicy obrad Okrągłego Stołu. "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla uczestników obrad Okrągłego Stołu, którzy wytyczyli drogę ku wolnej i demokratycznej Polsce" - głosi dokument.
"Polska pokojowa rewolucja: 25 lat po rozmowach Okrągłego Stołu" - to tytuł rozpoczętej w piątek na Uniwersytecie Oksfordzkim międzynarodowej konferencji naukowej. Uczeni debatują o doświadczeniu polskiej transformacji i kto może z tych doświadczeń skorzystać.
Wynik Okrągłego Stołu zaskoczył zarówno opozycję, jak i komunistów – mówili w czwartek w stolicy uczestnicy debaty z okazji 25. rocznicy rozpoczęcia rozmów przy Okrągłym Stole. „Patrzyłem na to, jak na wielki, niepewny eksperyment” - wspominał prof. Andrzej Friszke.
Uczestnicy Okrągłego Stołu, zarówno ze strony opozycyjnej, jak i rządowej, pozytywnie ocenili podczas czwartkowej debaty dialog opozycji z władzą z 1989 r. Ich zdaniem Okrągły Stół to jedno z najważniejszych wydarzeń w nowożytnej historii Polski.
Gdyby nie porozumienia Okrągłego Stołu, Polska mogłaby iść w stronę krajów Trzeciego Świata, w których rządy sprawuje oligarchia – mówi PAP Jan Skórzyński z Europejskiego Centrum Solidarności. „Upadek systemu mógłby nastąpić tylko za cenę krwi” – dodaje historyk.
Uczestnicy debat i spotkań dotyczących Okrągłego Stołu zgadzają się, że był on znaczącym etapem w najnowszych dziejach Polski. Różnią się jednak w ocenie skutków, jakie pociągnęły za sobą ustalenia zawarte 25 lat temu podczas rozmów rządzących z opozycją.
Odzyskanie wolności, które trudno sobie wyobrazić bez obrad przy Okrągłym Stole, tak naprawdę dokonało się w wyniku decyzji narodu wyrażonej w wyborach 4 czerwca 1989 r. - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w czwartek, w 25. rocznicę rozpoczęcia obrad.