Pomnik Tarasa Hryhorowycza Szewczenki w Warszawie. Fot. PAP/Rafał Guz
Czytaniem poezji ukraińskiego wieszcza narodowego Tarasa Szewczenki uczcili w poniedziałek mieszkańcy Lublina 212. rocznicę urodzin poety. Jego utwory recytowali tradycyjnie na skwerze Tarasa Szewczenki w centrum miasta.
Prezes Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie, Grzegorz Kuprianowicz, podkreślił, że m.in. na poezji Szewczenki opiera się tożsamość ukraińska, a w obliczu trwającej wojny jego twórczość nabiera symbolicznego znaczenia.
- Te bomby, które spadają na Kijów, Łuck, Charków są nie tylko przeciwko ludziom, celem tej wojny jest nie tylko przesunięcie granic, ale zniszczenie tożsamości ukraińskiej. Taras Szewczenko był zawsze ważny, ale teraz, gdy zagrożone jest samo istnienie narodu ukraińskiego, jego słowa stają się szczególnie ważne - powiedział Kuprianowicz.
Utwory poety odczytywali i recytowali przedstawiciele społeczności ukraińskiej m.in. wicekonsul Ukrainy w Lublinie Liudmyla Smei, a także przedstawiciele polskich organizacji pomocowych. W czytaniu poezji uczestniczyło kilkadziesiąt osób, w tym Polacy i Ukraińcy. Kilka osób protestowało przeciwko promowaniu twórczości ukraińskiego poety, w której są - ich zdaniem - antypolskie sformułowania. Obie grupy odgrodziła policja.
Dyrektor Centrum Współpracy Międzynarodowej w Urzędzie Miasta Lublin Krzysztof Stanowski podkreślił, że czytanie poezji Szewczenki wpisuje się symbolicznie w wielokulturową tradycję Lublina. - W Lublinie jest ulica Szwedzka, ulica Czeska, jest dzielnica Tatary, stoi budynek Jesziwy i jest skwer Szewczenki, gdzie od lat czytamy jego poezję. To jest część wielokulturowej historii naszego miasta – powiedział PAP Stanowski.
Jego zdaniem trzeba szanować swoich narodowych bohaterów, ale to nie oznacza, żeby być „niewolnikami historii” w której, aby zostać bohaterem, trzeba było albo zabijać sąsiadów, albo im dać się zabić. – Nie chcemy tego dla naszych dzieci i wnuków - zaznaczył.
Podkreślił, że teraz w Lublinie mieszka wielu ludzi, którzy „mówią językiem Szewczenki”. - W Tbilisi, czy w Kijowie czytamy Mickiewicza. Staramy się z jednej strony, aby inni rozumieli Mickiewicza, a z drugiej - czytamy utwory naszych najbliższych sąsiadów, w tym Szewczenki - dodał.
Taras Szewczenko urodził się 9 marca 1814 r. w rodzinie pańszczyźnianego chłopa. Wcześnie stracił oboje rodziców. Od najmłodszych lat wykazywał zdolności plastyczne, wiele rysował. Z poddaństwa został wykupiony, gdy miał 24 lata.
Pracował w Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu, samodzielnie zdobywał wykształcenie literackie. Pisał wiersze, poematy, opowiadania. W twórczości Szewczenki obecne są motywy walki narodowo-wyzwoleńczej. Opisywał on wspaniałą przeszłość Ukrainy, walki Kozaków o wolność, krytykował współczesnych mu za bierność wobec caratu i zgodę na niewolę, upominał się o los uciskanych, pozbawionych dostępu do kultury i wykształcenia chłopów.
Zbiór ośmiu utworów poetyckich pt. „Kobziarz” był jego debiutem literackim. Tytuł nawiązywał do dawnych kobziarzy, którzy wędrowali po kraju i przy dźwiękach instrumentu zwanego kobzą śpiewali pieśni o dawnej chwale Ukrainy i bohaterskich Kozakach. Jednym z najbardziej znanych utworów Szewczenki jest poemat „Kaukaz”, w którym, nawiązując do biblijnej postaci Jeremiasza płaczącego nad losem narodu wybranego, ukazuje cierpienia uciskanej przez carat Ukrainy.
Za swoje poglądy i działalność polityczną w nielegalnym Bractwie Cyryla i Metodego Szewczenko został ukarany 10-letnim zesłaniem na Ural. Katorgę odbywał m.in. w towarzystwie polskich zesłańców. Z tego okresu pochodzi wiersz „Do Polaków”, w którym Szewczenko przypomina dawne przyjacielskie relacje „Kozaków” z „Lachami” i nawołuje do zgody.
Szewczenko powrócił z zesłania w 1857 r. Cztery lata później zmarł w Petersburgu i tam początkowo został pochowany, potem jego zwłoki zostały przeniesione i pochowane w Kaniowie pod Kijowem.
Skwer im. Tarasa Szewczenki w Lublinie znajduje się w centrum miasta u zbiegu ul. Ruskiej i Podzamcze, obok XVII-wiecznej cerkwi prawosławnej Przemienienia Pańskiego. Nieopodal usytuowany jest pomnik poświęcony ofiarom Wielkiego Głodu – Hołodomoru na Ukrainie w latach 1932-1933. (PAP)
ren/ aszw/