PAP
Ministerstwo Kultury i Informacji Kazachstanu nakazało usunąć z pawilonu narodowego na 61. Biennale w Wenecji instalację, poświęconą stalinowskim represjom. Decyzja wywołała oskarżenia o polityczną cenzurę i debatę o pamięci lat sowieckiego terroru - informują media w Kazachstanie.
O usunięciu instalacji „Machine” Asel Kadyrchanowej poinformowało kilka portali, m.in. Fergana.News i Vlast. Dzieło przedstawia starą maszynę do pisania połączoną czerwonymi nićmi z archiwalnymi nakazami aresztowań z czasów wielkiego terroru lat 30. XX w. Praca odnosiła się do pamięci represji stalinowskich na terenach dzisiejszego Kazachstanu (formalnie Kazachska Socjalistyczna Republika Radziecka została utworzona w 1936 r.), gdzie w okresie ZSRR działały obozy GUŁłagu. Do Kazachstanu zsyłano też ludzi z całego imperium sowieckiego, w tym tysiące Polaków.
Instalacja została zdemontowana tuż przed otwarciem ekspozycji „Qonyr: Archive of Silence” w Museo Storico Navale. Artystka oświadczyła, że demontaż nastąpił na polecenie Ministerstwa Kultury i Informacji Kazachstanu po wcześniejszych naciskach, by zmienić koncepcję pracy. Według Asel Kadyrchanowej usunięcie instalacji odbyło się bez jej zgody. Ministerstwo tłumaczyło decyzję zapisami umowy z gospodarzem wystawy, zgodnie z którymi prezentowane dzieła nie mogły mieć charakteru „politycznego lub ideologicznego” oraz tym, że praca artystki ma już kilka lat i była wielokrotnie prezentowana. Argumentację tę podważyły jednak późniejsze informacje, że po stronie włoskiej nie zgłoszono formalnych zastrzeżeń wobec pracy - informuje portal Fergana.News.
Twórczość Kadyrchanowej od lat koncentruje się na traumie postsowieckiej, pamięci zbiorowej i dziedzictwie totalitaryzmu. Artystka zajmuje się badaniem „przemilczanej przeszłości” i nieprzepracowanych doświadczeń represji w Kazachstanie. Kazachstański pawilon, którego kuratorem jest Syrlybek Bekbota, miał koncentrować się na kazachskim pojęciu „qonyr” — ciszy, pamięci i ukrytych znaczeń obecnych w codziennym doświadczeniu. Usunięcie jednej z prac wywołało dyskusję na temat cenzury politycznej.
To jednak nie jedyny przejaw mieszania sztuki i polityki związany z krajami Azji Centralnej podczas weneckiego Biennale. Portal Fergana.News poinformował też, że jego redakcja otrzymała skargę z konta Agencji Informacji i Komunikacji Masowej przy Administracji Prezydenta Republiki Uzbekistanu (AIMK) na portalu X, dotyczącą opublikowanego przez to medium tekstu o zbyt dużej – zdaniem redakcji – roli Saidy Mirzijojewej, córki prezydenta Szawkata Mirzijojewa, będącej jednocześnie szefową jego administracji, przy organizacji narodowego pawilonu Uzbekistanu.
Redakcja uznała działania za próbę nacisku politycznego i przykład rosnącej kontroli elity władz nad kulturą w Uzbekistanie. Problem polega jednak na tym, że AIKM została formalnie rozwiązana w ubiegłym roku na mocy reform administracyjnych w Uzbekistanie.
61. Międzynarodowa Wystawa Sztuki – La Biennale di Venezia została otwarta 9 maja i potrwa do 22 listopada. (PAP)
nrm/ kar/