Kultura i sztuka 1945-1989

12.12.2018

Gdańsk: prace brytyjskiego rysownika Nicka Wadleya na wystawie w CSW Łaźnia

Ponad 100 prac zmarłego w ubiegłym roku Nicka Wadleya, pokaże Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku w swojej filii w Nowym Porcie. Wernisaż wystawy brytyjskiego historyka sztuki i rysownika odbędzie się w czwartek.

"To pierwsza, w tak dużej skali, mająca charakter monograficzny, wystawa prac Nicka Wadleya w Polsce" - powiedziała w środę PAP koordynatorka wystawy, Emilia Golnik.

Na ekspozycji widzowie obejrzą m.in. satyryczne prace Wadleya publikowane w latach 90. i na początku XX. wieku w "Daily Telegraph Magazine", "Royal Academy Magazine" oraz w "Financial Times", książki różnych autorów z jego ilustracjami oraz gablotę osobliwości, zawierającą drobne przedmioty wykonane przez artystę i rzeczy podarowane mu przez przyjaciół.

Na wystawie znajdą się też portrety artysty wykonane przez Franciszkę Themerson.

"Nick Wadley był historykiem sztuki i rysownikiem. Sam, pytany czym się zajmuje mówił że pisze i rysuje. Między oboma zatrudnieniami istniała analogia. Rysunkom, w których intensywność przeżywania łączyła się z finezją, odpowiadały słowa, często w formie wielojęzycznego kolażu, w którym warstwy znaczeń były zarazem wydobywane na światło dzienne i kierowane do wewnątrz" - napisała w katalogu do wystawy jej kuratorka, Jasia Reichardt.

W swojej twórczości Wadley eksperymentował i sięgał po różne metody artystyczne.

"Część tych eksperymentów zaczęła się od kserokopiarki, która dawała możliwość stopniowania odcieni czerni. Nick kserował rysunki i fotografie w różnych odcieniach, a następnie robił kolaże. W późniejszych latach skanował szkice, by potem poddać je komputerowej obróbce, przygotować wydruki atramentowe – i na koniec sięgnąć po grafit, lawowanie, kredki i tusz. Zdarzało się, że był to długi proces, ale wszystko zaczynało się od kreski na papierze. Rodzaje papieru różniły się między sobą: czasem arkusze były chropowate, a kiedy indziej białe i gładkie. Ale papier był zawsze. W kieszeni Nick nosił stale mały szkicownik, długopis, ołówek i gumkę, a pod poduszką trzymał blok rysunkowy i długopis" - zaznaczyła Reichardt.

Kuratorka wyjaśniła, że brytyjski artysta przedstawia na rysunkach "paradoksalne sytuacje, jednocześnie zabawne i niepokojące".

"Wielu rysunkom towarzyszą słowa, niektóre prace wykonane są ołówkiem, a inne długopisem. Większość jest czarno-biała, ale czasami występuje też kolor. Autor pojawia się na wielu rysunkach, chociaż jego obecność nigdy nie jest oczywista. Znajdziemy tu portrety ludzi w pociągach, restauracjach, samolotach i poczekalniach. Są fantazje na temat ludzi, zwierząt i przedmiotów. Wszystkich prześladuje los. Czasem wydaje się, że postacie zachowują się swobodnie. Częściej jednak jest w tych rysunkach podłoże lęku, ale mimo wszystko się z nich śmiejemy" - podkreśliła Reichardt.

Prace Wadleya trafiały m.in. do książek, z których część wydał on własnym sumptem oraz na kartki pocztowe.

Nick Wadley (1935–2017) studiował sztuki piękne w Croydon College of Art i w Kingston School of Art, a także historię sztuki w Courtauld Institute of Art w Londynie. Od roku 1962 wykładał historię sztuki w Chelsea School of Art w Londynie, a od 1970 r. kierował wydziałem historii sztuki. W 1985 r. przeszedł na wcześniejszą emeryturę, by zająć się m.in. pisaniem o historii sztuki. Wygłosił dziesiątki wykładów, publikował teksty w pismach o sztuce, książkach i katalogach wystaw. Pisał także dla BBC i stale współpracował z "Times Literary Supplement". Był także kuratorem sztuki.(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/aszw/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL