Europa i świat po II wojnie światowej

18.09.2013 aktualizacja 29.03.2018

Zmarł krytyk literacki Marcel Reich-Ranicki

Marcel Reich-Ranicki. Fot. PAP/EPA Marcel Reich-Ranicki. Fot. PAP/EPA

Najbardziej znany niemiecki krytyk literacki Marcel Reich-Ranicki zmarł w środę we Frankfurcie nad Menem w wieku 93 lat - poinformował na swojej stronie internetowej dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Papież literatury" pochodził z Polski.

Najbardziej znany niemiecki krytyk literacki Marcel Reich-Ranicki zmarł w środę we Frankfurcie nad Menem w wieku 93 lat - poinformował na swojej stronie internetowej dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Papież literatury" pochodził z Polski.

"Jesteśmy wszyscy pogrążeni w żałobie. Jeszcze dwie godziny temu byłem u niego" - napisał na Twitterze wydawca "FAZ" Frank Schirrmacher.

Reich-Ranicki uznawany był przez ponad pół wieku za wyrocznię w sprawach literackich. Decydował o losie książek na niemieckim rynku wydawniczym, najpierw jako szef redakcji kultury w "FAZ", a następnie od końca lat 80. w telewizji ZDF, prowadząc ze swadą i bardzo emocjonalnie popularny program "Kwartet literacki".

Obserwował uważnie polskie życie literackie, zabierając głos między innymi podczas Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie w 2000 roku, gdy Polska była gościem specjalnym targów. Oprócz niemieckiego posługiwał się też językiem polskim.

Szczególnie cenił polską poezję, w tym wiersze noblistki Wisławy Szymborskiej.

Nie wahał się krytykować najbardziej znanych niemieckich pisarzy; surowo oceniał późniejsze utwory Guentera Grassa. We wspomnieniach napisał o sobie: "Jestem w połowie Polakiem, w połowie Niemcem, ale w całości Żydem".

Prezydent Niemiec Joachim Gauck nazwał Reicha-Ranickiego "oddanym bojownikiem i zaangażowanym adwokatem niemieckiej literatury". "Reich-Ranicki, którego Niemcy wypędzili kiedyś z kraju, chcąc go unicestwić, okazał swą wielkość, otwierając im po epoce barbarzyństwa nowe spojrzenie na kulturę" - oświadczył Gauck.

"Tracimy w nim niezwykłego przyjaciela literatury, wolności i demokracji" - powiedziała kanclerz Angela Merkel. Jak podkreśliła, nawet "mordercza nienawiść nazistów nie zabiła w nim miłości do niemieckich poetów". Szefowa rządu dodała, że należy być Reichowi-Ranickiemu wdzięcznym za to, że jako syn żydowskiej niemiecko-polskiej rodziny, który stracił krewnych w nazistowskich obozach zagłady, zadomowił się w Niemczech, "dając temu krajowi tak wiele".

Prezes niemieckiego PEN-Klubu Josef Haslinger powiedział, że Reich-Ranicki był "centralną postacią" w powojennych Niemczech, nie tylko w dziedzinie krytyki literackiej, lecz także w całym życiu literackim kraju.

Reich-Ranicki urodził się w żydowskiej rodzinie we Włocławku. W 1929 roku przeniósł się z całą rodziną do Berlina. Na rok przed wybuchem II wojny światowej władze niemieckie deportowały Reichów do Polski. Podczas okupacji niemieckiej Marcel wraz z rodzicami trafił do getta w Warszawie. Przed ostateczną likwidacją dzielnicy żydowskiej przez Niemców zdołał uciec. Przeżył wojnę ukrywając się u polskiej rodziny. Jego rodzice zostali zamordowani w hitlerowskim obozie zagłady Treblinka.

Po wojnie Reich-Ranicki służył w polskim wojsku; wstąpił też do PPR.

Katalog IPN zawierający dane o  funkcjonariuszach aparatu bezpieczeństwa publicznego  podaje, że Marceli Reich-Ranicki był pracownikiem resortu bezpieczeństwa od listopada 1944 roku. Doszedł do stanowiska kierownika sekcji, p.o. naczelnika w wydziale II departamentu VII Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W lutym 1948 przeszedł na etat niejawny tegoż departamentu jako bezterminowo i bezpłatnie urlopowany z MBP, obejmując stanowisko zastępcy konsula generalnego RP w Londynie, a od stycznia 1949 p.o. konsula generalnego. Zwolniony dyscyplinarnie za sfałszowanie danych personalnych oraz nadużycie władzy i przeniesiony do rezerwy MON.

W 1958 roku Reich-Ranicki wyjechał do RFN. W pierwszych latach pomocy udzielili mu znani pisarze Heinrich Boell i Siegfried Lenz. Początkowo (1960-1973) współpracował w tygodnikiem "Die Welt". Następnie związał się z "FAZ" (1973-1988).

W kwietniu 2011 roku zmarła żona krytyka Teofila. Reich-Ranicki poinformował w marcu br., że jest chory na chorobę nowotworową.

Jednym z jego ostatnich publicznych wystąpień było przemówienie w Bundestagu 27 stycznia 2012 roku, wygłoszone z okazji Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Wspomnienia Reicha-Ranickiego "Moje życie" sprzedały się w ponad 1,2 mln egzemplarzy.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/tst

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL