Wystawa na Zamku Królewskim na Wawelu. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Wystawa o różnych rolach Anny Jagiellonki będzie jedną z głównych wystaw, jakie na 2026 rok zaplanował Zamek Królewski na Wawelu. Rok 2025 instytucja zamyka z frekwencyjnym rekordem - 3,4 mln zwiedzających.
Program na następne miesiące muzealnicy przedstawili w środę na konferencji prasowej. W planach znalazły się cztery wystawy czasowe, z których największą będzie ekspozycja poświęcona Annie Jagiellonce w nowo otwartych salach wystaw zmiennych na pierwszym piętrze Zamku.
– Jest to wystawa stricte wawelska, łącząca się z tym miejscem, łącząca się z jedną z najważniejszych postaci polityki, ale i kultury końca XVI wieku – zaznaczył dyrektor ZknW prof. Andrzej Betlej. Dodał, że jest to swego rodzaju dopowiedzenie do zrealizowanej w 2023 r. ekspozycji „Obraz Złotego Wieku”. – Myślę, że to będzie również wystawa, która będzie otwierała nowe tropy interpretacji tej osoby, która tak naprawę stworzyła mit, znaczenie władztwa Jagiellonów – zaznaczył.
Kuratorzy chcą przedstawić Annę Jagiellonkę jako córkę, wykonawczynię testamentu brata, fundatorkę dzieł sztuki stanowiących upamiętnienie królewskiej rodziny, opiekunkę zgromadzeń zakonnych, żonę Stefana Batorego, a także promotorkę wstąpienia na tron Rzeczypospolitej szwedzkiej dynastii Wazów jako „nowych Jagiellonów”.
Wawel zorganizuje też kolejny pokaz arcydzieł z kolekcji Lanckorońskich, tym razem obejmujący antyki. Poprzez prezentację starożytnych zabytków muzealnicy zamierzają stworzyć opowieść o dziejach całego zbioru i samym kolekcjonerze. Wśród ekspozycji czasowych będzie też pokaz brązów złoconych i pasów kontuszowych.
Obecny rok instytucja zamyka z frekwencją 3,4 mln zwiedzających, licząc w tym także gości dwóch oddziałów Wawelu, czyli Zamku Pieskowa Skała i Dworu w Stryszawie. W ubiegłym roku frekwencja wyniosła nieco ponad 3 mln.
– Był to bardzo dobry rok dla Zamku Królewskiego na Wawelu – ocenił prof. Andrzej Betlej. - Owszem, osiągnęliśmy kolejny rekord frekwencji, ale myślę, że przede wszystkim zostanie zapamiętany przez wyjątkowe wystawy, które miały miejsce, a także przez fakt, iż naszą stałą ofertę poszerzyliśmy o nowe trasy i zmodernizowane ekspozycje stałe – zaznaczył dyrektor Zamku.
Najwięcej, ponad 479 tys. osób, zobaczyło pokaz „Abakanowicz. Bez reguł. Arrasy i abakany na Wawelu”. Drugą najchętniej odwiedzaną ekspozycją czasową były rzeźby Abakanowicz w ogrodach wawelskich, a trzecią – „Jacek Malczewski w Anatolii”. Na stałe w tym roku otworzono trasę „Wawel podziemny: Międzymurze”, wystawę „Miasteczko wawelskie” w Małej Baszcie oraz odnowioną „Zbrojownię”.
Rzeczniczka prasowa ZknW Urszula Wolak-Dudek wskazała, że zespół pracował w tym roku także nad uczynieniem z muzeum miejsca jak najbardziej dostępnego dla różnych grup odbiorców, w tym osób o podwyższonej wrażliwości na bodźce, seniorów, osób z niepełnosprawnościami. Nowa podziemna ścieżka zwiedzania „Międzymurze” została wyposażona m.in. w taras w pełni dostępny dla osób z niepełnosprawnością.
– Po wystawie można się przemieszczać, można do niej wjechać, poruszając się na wózku, mało tego – można pokonać wzniesienia między jedną a drugą komorą podziemną za sprawą założenia gogli VR, które pozwalają się przenieść w przestrzeń niedostępną. Dodatkowo gogle pozwalają dotrzeć do tych przestrzeni, które są niedostępne nawet dla osób w pełni sprawnych. Więc jest to narzędzie, które rekompensuje doświadczenie i daje też coś ekstra – powiedziała.
Dodatkowo wystawy stałe w Zamku zostały wyposażone w tyflografiki, audiodeskrypcje i kopie oryginalnych zabytków przeznaczone do poznawania przez dotyk. Zamek Królewski na Wawelu udostępnia również swoją kolekcje online.(PAP)
juka/ lm/