Widowisko artystyczno-teatralne "GDYNIA STO*RY". Wydarzenie było częścią obchodów stulecia nadania Gdyni praw miejskich. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Sejm podjął uchwałę ws. upamiętnienia 100-lecia nadania praw miejskich Gdyni. Sejm oddaje hołd wszystkim, którzy ją tworzyli — architektom politycznym projektu, Kaszubom, dla których była ona ziemią ojców, oraz tym, którzy do niej przybyli - głosi uchwała.
Uchwała została przyjęta przez aklamację.
Wcześniej posłowie odrzucili wniosek mniejszości, w którym w akapicie drugim po zdaniu pierwszym miało być dodane zdanie w brzmieniu: „Pierwsze działania na rzecz budowy portu w Gdyni podjął już w 1920 roku minister spraw wojskowych, generał Kazimierz Sosnkowski ze względu na trudności w dostawie uzbrojenia i amunicji przez Gdańsk w czasie wojny polsko-bolszewickiej”.
„Gdynia od początku swego istnienia stanowiła polskie okno na świat — materialny wyraz dążeń odrodzonej Rzeczypospolitej do nowoczesności, rozwoju gospodarczego i pełnego uczestnictwa w życiu międzynarodowym. Odzyskanie niepodległości w 1918 r., po 123 latach zaborów, nie oznaczało bowiem natychmiastowego posiadania własnych narzędzi komunikacji morskiej i handlu światowego. Brak dużego portu morskiego stanowił jedno z najpoważniejszych wyzwań młodego państwa” - przypomniano w uchwale.
Dodano, że utworzenie portu nad Bałtykiem stało się jednym z zasadniczych przedsięwzięć II Rzeczypospolitej. „W 1921 r. na terenie dawnej kaszubskiej wsi rozpoczęto budowę Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków. Decyzja ta była wynikiem analiz i wizji specjalistów, wśród których szczególną rolę odegrał Tadeusz Wenda, główny projektant i budowniczy portu, wskazujący Gdynię jako miejsce wyjątkowo dogodne dla powstania nowoczesnego portu, zdolnego obsługiwać potrzeby zarówno wojskowe, jak i handlowe” - napisano.
Uchwała przypomina, że „już w sierpniu 1923 r. do portu w Gdyni wpłynął pierwszy oceaniczny statek handlowy, co miało znaczenie nie tylko praktyczne, lecz także symboliczne — potwierdzało trwałe włączenie Polski w morskie szlaki komunikacyjne”. „Wobec dynamicznego rozwoju portu i powstającej wokół niego zabudowy Rada Ministrów 10 lutego 1926 r. wydała rozporządzenie, na mocy którego Gdynia 4 marca 1926 r. uzyskała prawa miejskie” - podano.
Zwrócono uwagę, że w kolejnych latach tempo rozwoju miasta było bezprecedensowe. „Uruchomienie w 1930 r. pierwszej pasażerskiej linii transatlantyckiej na trasie Gdynia — Nowy Jork nadało miastu wymiar globalny. W połowie lat 30. Gdynia była największym portem przeładunkowym na Bałtyku i jednym z najnowocześniejszych portów Europy, a zarazem jednym z najbardziej wyrazistych osiągnięć gospodarczych II Rzeczypospolitej” - podkreślono.
Oceniono, że szczególne miejsce w historii Gdyni zajmuje Eugeniusz Kwiatkowski, minister przemysłu i handlu, który konsekwentnie podkreślał, że rozwój portu i Wybrzeża jest procesem całościowym, obejmującym infrastrukturę, przemysł, finanse, komunikację oraz więzi łączące Pomorze z resztą kraju. „W jego ujęciu każdy nowy element portowej rzeczywistości wzmacniał potencjał państwa i jego zdolność do samodzielnego funkcjonowania w gospodarce światowej” - napisano.
W uchwale zaznaczono, że „Gdynia była także miastem idei”.
„Stefan Żeromski postrzegał dostęp Polski do morza jako konieczność nie tylko ekonomiczną, lecz również cywilizacyjną — warunek pełnego rozwoju narodowego i kulturowego. Te idee znalazły w Gdyni swoje praktyczne urzeczywistnienie, czyniąc z miasta symbol nowoczesnego myślenia o państwie” - czytamy.
W przededniu II wojny światowej Gdynia liczyła około 127 tysięcy mieszkańców. „Zajmowała ważne miejsce w kulturze, m.in. w twórczości Melchiora Wańkowicza, który widział w niej jedno z najbardziej sugestywnych świadectw energii i ambicji odrodzonej Polski. Doświadczenie wojny przyniosło miastu tragiczne straty. Po heroicznej obronie Gdyni, w której szczególnie odznaczył się płk Stanisław Dąbek, we wrześniu 1939 r. niemiecki agresor rozpoczął wysiedlanie polskiej ludności miasta, a znaczna jej część została zamordowana w Piaśnicy i Stutthofie. Gdynię przekształcono w zaplecze wojenne. Wycofujący się w 1945 r. Niemcy dokonali celowych zniszczeń infrastruktury portowej, próbując unicestwić dorobek II Rzeczypospolitej” - podkreślono.
Przypomniano, że po wojnie Gdynia została odbudowana i ponownie zajęła ważne miejsce w polskiej gospodarce morskiej. „Jej mieszkańcy dawali świadectwo przywiązania do godności pracy i wolności, czego dramatycznym symbolem stały się grudniowa rewolta 1970 r. oraz późniejsze protesty robotnicze na Wybrzeżu, dzięki którym w 1980 r. narodziła się »Solidarność«” - napisano.
Uchwała głosi, że „w 100-lecie nadania praw miejskich Gdyni Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd wszystkim, którzy ją tworzyli — architektom politycznym projektu, Kaszubom, dla których była ona ziemią ojców, oraz tym, którzy do niej przybyli z różnych stron Polski i świata i współtworzyli miasto budowane dzięki wizji, pracy i zbiorowej odpowiedzialności”. „Gdynia pozostaje jednym z najtrwalszych symboli historii Polski” - zaznaczono. (PAP)

