16.02.2026–16.02.2026
Wojciech Markert, kurator wystawy „Najlepsi. Cichociemni. Grom” w Muzeum Powstania Warszawskiego. Fot.PAP/Rafał Guz
Z okazji 85. rocznicy przerzucenia do okupowanej Polski pierwszych cichociemnych Muzeum Powstania Warszawskiego zaprasza na wystawę „Najlepsi. Cichociemni. Grom”. W poniedziałek (16 lutego) o godz. 17 oprowadzać będzie po niej kurator Wojciech Markert.
Cichociemni stanowili elitę Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie podczas II wojny światowej. Budzili szacunek i podziw z powodu świetnego wyszkolenia. Przerzucani na tyły wroga (nie tylko w okupowanej Polsce) prowadzili skuteczne działania dywersyjne. Spośród 316 aż 102 swoją służbę przypłaciło życiem. Ryzykowali podwójnie, bo jak przypomina Wojciech Markert, kurator wystawy „Najlepsi. Cichociemni. Grom”, w razie wpadki nie byli traktowani przez Niemców jak żołnierze, ale szpiedzy.
W Muzeum Powstania Warszawskiego wystawę można oglądać do czerwca 2026, a w poniedziałek 16 lutego o godz. 17 Wojciech Markert osobiście będzie oprowadzać zwiedzających.
Zorganizowanie wystawy w MPW ma uzasadnienie – co najmniej 95 cichociemnych wzięło bowiem w 1944 r. udział w Powstaniu Warszawskim. Do legendy przeszli wtedy m.in. Stanisław Jankowski, ps. Agaton, walczący pod jego rozkazami na Żoliborzu Stefan Bałuk, dowodzący powstańczym wywiadem Kazimierz Iranek-Osmecki czy Kazimierz Bilski, który na czele batalionu szturmowego zdobył budynek Szkoły Policji przy ul. Ciepłej.
W walkach w Śródmieściu, m.in. w szturmie na budynek PAST-y wsławił się Bolesław Kontrym „Żmudzin”. Koniec wojny zastał go w obozie jenieckim na zachodzie Niemiec. Jako jeden z nielicznych cichociemnych odważył się na powrót do Polski, co przypłacił aresztowaniem i wyrokiem śmierci, jakby na ironię pod zarzutem kolaboracji z Niemcami. Jego szczątki IPN odkrył podczas poszukiwań na Powązkach na „Łączce”.
Wśród poległych w Powstaniu Warszawskim cichociemnych byli Ignacy Bator, Jan Bienias, Adam Dąbrowski, Stanisław Harasymowicz, Ewaryst Jakubowski.
Ranny w pierwszych godzinach walk na Ochocie Tadeusz Benedyk został wywieziony do obozu w Buchenwaldzie i tam zamordowany.
Wystawa w Muzeum Powstania Warszawskiego przypomina o dziedzictwie cichociemnych, do którego nawiązuje dziś jednostka specjalna „Grom”. Jak podkreśla Wojciech Markert „gromowcy” pomagali w przygotowaniu ekspozycji – na wystawie można zobaczyć m.in. symbole tej jednostki.