facebook/Fundacja Relicta
Ślady średniowiecznego miasta Stolzenberg odkryli archeolodzy z Fundacji Relicta w pobliżu osady Zagrody koło Sławoborza (woj. zachodniopomorskie). Miasto założono prawdopodobnie w 2. połowie XIII lub w początkach XIV w. Stolzenberg funkcjonował krótko, a opuszczono go w nieznanych dotąd okolicznościach.
Pierwsze informacje o mieście Stolzenberg w źródłach pisanych pojawiają się w XVI wieku. Archeolodzy z Fundacji Relicta dotarli do literatury niemieckiej z XIX wieku, w której jeden z autorów pisał, że w okolicach Sławoborza znajdują się pozostałości wymarłego miasta. Według tych dziewiętnastowiecznych podań zachowały się jego fortyfikacje, oraz nazwy lokalne pól: Alt Stadt (Stare Miasto) i Hospital (Szpital).
Pierwszych dowodów na użytkowanie tego miejsca w średniowieczu dostarczyły już wstępne badania z zastosowaniem detektorów metali, przeprowadzone w 2020 i 2021 roku. Archeolodzy, przy wsparciu Grupy Eksploracyjno-Poszukiwawczej „Parsęta” z Kołobrzegu, znaleźli wówczas ponad 400 zabytków metalowych, z których część datowano od końca XIII w., do XV wieku. Są wśród nich narzędzia, elementy stroju (okucia pasów i zapinki) oraz monety (średniowieczne brakteaty ze Strzałowa, Szczecina oraz denar Barnima II).
Prace prowadzone w 2025 roku obejmowały analizy geofizyczne, skaning LiDAR z wykorzystaniem drona oraz odwierty geologiczne. Uzyskane wyniki jednoznacznie potwierdziły - podają archeolodzy - że w lasach w pobliżu osady Zagrody koło Sławoborza (woj. zachodniopomorskie, pow. świdwiński) faktycznie zachowały się relikty zapomnianego średniowiecznego miasta. Naukowcy poznali też jego układ urbanistyczny.
- Na obszarze około sześciu hektarów, otoczonym wałem i fosą, zarejestrowaliśmy ponad 1,5 tys. anomalii, czyli nietypowych form terenowych, sugerujących obecność ukrytych po ziemią struktur, np. dawnych budynków. Odwierty potwierdziły obecność takich nawarstwień, przekraczających dwa metry głębokości. Część z nich tworzy regularny układ charakterystyczny dla miast lokowanych na prawie niemieckim. W centralnej części widoczny jest prawdopodobny rynek, otoczony działkami mieszczańskimi, z których tylko część została zabudowana oraz przebieg głównej ulicy prowadzącej do bramy miejskiej - opisał PAP Piotr Wroniecki, archeolog z Fundacji Relicta.
Dzięki temu, że teren pozostaje zalesiony i niezabudowany, relikty obwałowań ziemnych zachowały się w bardzo dobrym stanie, a fosa jeszcze dziś ma głębokość 5,5 m.
Pierwsze wyniki datowania radiowęglowego materiału organicznego wskazują, że miasto istniało już w pierwszych dziesięcioleciach XIV wieku. Założono je prawdopodobnie w 2. połowie XIII lub w początkach XIV wieku. Z racji jego położenia trudno jednak jednoznacznie wskazać inicjatorów ustanowienia miasta. Za najbardziej prawdopodobnych archeolodzy uznają margrabiów brandenburskich (Nowa Marchia), którzy mogli założyć je jako miasto nadgraniczne. Nieco mniej prawdopodobny jest udział w lokacji miasta biskupów kamieńskich.
Zebrane dane, uzupełnione o źródła historyczne i dawną kartografię, wskazują, że Stolzenberg jako miasto funkcjonował krótko i został opuszczony na skutek nieznanych jeszcze okoliczności. - Nie potrafimy powiedzieć, jakie było jego zaludnienie i czemu miasto opuszczono. Zwykle nie tylko jeden czynnik decyduje o zaniku miasta czy jego degradacji do roli wsi, lub o przeniesieniu w nowe miejsce. Czasem to przyczyny naturalne jak powodzie, czasem zmiany szlaków komunikacyjnych powodowały, że w danym mieście była mniejsza aktywność, co powodowało upadek handlu, rzemiosła i zubożenie miasta. Czasem były to oczywiście wydarzenia militarne, wojny, najazdy. Nasze prace pokazały obraz ogólny miasta, ale żeby poznać przyczyny upadku, potrzebne byłyby badania sondażowe - podał Marcin Krzepkowski z Fundacji Relicta.
Badania zrealizowała w 2025 roku Fundacja Relicta w ramach projektu dofinansowanego ze środków MKiDN. W kolejnych sezonach planowane są uzupełniające badania nieinwazyjne, przyrodnicze oraz sondażowe. - Planujemy doprecyzować, kiedy miasto zostało lokowane, w jakich okolicznościach uległo wyludnieniu. Bardzo ważne jest ustalenie lokalizacji kościoła wraz z cmentarzem, który wzmiankowano po raz pierwszy w 1291 roku. Takie informacje pozwolą nam powiedzieć więcej o układzie zabudowy. Chcemy zainteresować naszych partnerów, czyli Nadleśnictwo Świdwin i Gminę Sławoborze, partycypacją w kosztach badań tego unikatowego obiektu - zaznaczył rozmówca PAP.
Ewelina Krajczyńska-Wujec (PAP)
ekr/ zan/