Realizacja filmu "Blaszany bębenek" w reżyserii Volkera Schlöndorffa. Nz. polski aktor Daniel Olbrychski (L) niemiecki aktor Mario Adorf (C) i niemiecka aktorka Angela Winkler (P), wrzesień 1978 r. Fot. PAP/CAF - Witold Rozmysłowicz
Aktor Mario Adorf, znany z ról w filmach takich jak „Blaszany bębenek” i „Utracona cześć Katarzyny Blum”, zmarł w środę w wieku 95 lat - poinformowała w czwartek agencja dpa, powołując się na menadżera artysty.
Mario Adorf urodził się w 1930 roku w Zurychu jako syn niemieckiej pielęgniarki i włoskiego chirurga. Dorastał w Mayen w Nadrenii-Palatynacie na zachodzie Niemiec, gdzie wychowywała go samotnie matka. Z powodu trudnej sytuacji materialnej jako dziecko przez pewien czas przebywał w sierocińcu.
Po wojnie Adorf studiował nauki humanistyczne w Moguncji i Zurychu, po czym rozpoczął naukę aktorstwa w Monachium. Tam w latach 1955–62 grał na scenie w Monachium w dramatach „Tramwaj zwany pożądaniem” Tennessee Williamsa i „Otello” Szekspira.
Należał do największych gwiazd niemieckiego filmu. Sławę przyniosła mu przede wszystkim rola Alfreda Matzeratha, przybranego ojca Oskara w „Blaszanym bębenku” (1979) Volkera Schloendorffa. Znany był również z ról w filmach „Utracona cześć Katarzyny Blum” (1975) i „Lola” (1981), a także z niemieckich seriali telewizyjnych. Współpracował z wybitnymi reżyserami, takimi jak legenda Hollywood Billy Wilder oraz Rainer Werner Fassbinder.
Adorf dużo czasu spędzał w ojczyźnie swojej żony, na południu Francji. Był też silnie związany z Włochami, gdzie przez wiele lat mieszkał i kręcił filmy. „To, że mogłem doświadczyć tego dolce vita, było dla mnie wielką przyjemnością” - powiedział.
Aktor zmarł w swoim mieszkaniu w Paryżu.(PAP)
ipa/ akl/