Spotkanie papieża Franciszka i prezydenta USA Joe Bidena w 2024 r. Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
Od złożenia przysięgi prezydenckiej przez George’a Washingtona w 1789 r. przez kolejne 130 lat żaden prezydent USA nie spotkał się z katolickim papieżem. Pierwsze takie wydarzenie miało miejsce dopiero w 1919 r. Od tego czasu doszło do 32 oficjalnych spotkań między 14 prezydentami i sześcioma papieżami.
„Washington Post” opisał jakiś czas temu ponad 100 lat relacji między kolejnymi przywódcami politycznymi z Białego Domu, a papieżami kościoła katolickiego. „Niektóre spotkania były napięte, ujawniły rozbieżności w polityce zagranicznej i zdarzały się odmowy w przestrzeganiu protokołu. Inne rozmowy były serdeczne, a nawet emocjonalne” – czytamy w tekście.
Na przełomie marca i kwietnia doszło do poważnego konfliktu na linii Waszyngton – Watykan, kiedy to papież Leon XIV skrytykował prezydenta USA Donalda Trumpa za przeprowadzanie wojskowych ataków na Iran. Amerykański przywódca ostro zaatakował papieża na swoim portalu społecznościowym.
Od złożenia przysięgi prezydenckiej przez George’a Washingtona w 1789 r. przez kolejne 130 lat żaden prezydent USA nie spotkał się z katolickim papieżem. W XIX wieku papieże rzadko z kimkolwiek się spotykali, zaś od likwidacji Państwa Kościelnego w 1870 roku do uregulowania statusu prawnego Stolicy Apostolskiej jako państwa w 1929 roku papieże byli określani jako „więźniowie Watykanu”. Z drugiej strony, m.in. z powodów komunikacyjnych, także prezydenci USA mieli ograniczone kontakty międzynarodowe.
Pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który odwiedził Stolicę Apostolską, był Woodrow Wilson. W styczniu 1919 r., podczas trwającej pół roku podróży po Europie, spotkał się z Benedyktem XV. Obaj przywódcy rozmawiali wówczas o potrzebie pokoju tuż po zakończeniu I wojny światowej. Spotkanie w Watykanie zakończyło się dosyć niezręcznie: gdy uczestnicy spotkania uklękli przed papieżem, aby otrzymać od niego błogosławieństwo, Wilson, będący prezbiterianinem, pozostał na stojąco.
Równo 40 lat później doszło do kolejnego spotkania w Watykanie, tym razem Dwight D. Eisenhower złożył wizytę Janowi XXIII. Jak przypomniał „Washington Post” choć w Stanach Zjednoczonych panowały wówczas silne nastroje antykatolickie, to ich spotkanie upłynęło w przyjemnej atmosferze. Od 1959 r. każdy kolejny prezydent USA spotkał się z papieżem.
John F. Kennedy był pierwszym w historii Stanów Zjednoczonych prezydentem katolikiem. W czasie prowadzenia kampanii wyborczej deklarował, że „nie jest katolickim kandydatem na prezydenta, ale kandydatem Partii Demokratycznej na prezydenta, który tak się składa, jest również katolikiem”. Stąd też jego audiencja u Pawła VI w Watykanie w 1963 r., krótko po wyborze tego ostatniego, miała charakter symboliczny: przywódcy uścisnęli sobie dłonie, lecz Kennedy odmówił ucałowania papieskiego pierścienia. W czasie spotkania papież pochwalił wysiłki prezydenta na rzecz wyeliminowania segregacji rasowej w kraju.
Paweł VI był też pierwszym papieżem, który odwiedził Stany Zjednoczone. W 1965 r. w Nowym Jorku przemówił na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, a także spotkał się z prezydentem Lyndonem B. Johnsonem. Ich rozmowa w hotelu Waldorf-Astoria, dotycząca m.in. pokoju na świecie, trwała aż 46 minut.
Z Pawłem VI spotkali się także dwaj kolejni amerykańscy przywódcy: Richard Nixon w 1969 r. i Gerald Ford w 1975 r.
Jan Paweł II zapisał się w historii jako pierwszy papież, który podczas wizyty duszpasterskiej w 1979 r. odwiedził Biały Dom, gdzie rozmawiał z prezydentem Jimmym Carterem. Przywódca przywitał go mówiąc, że „mieszkańcy naszego kraju długo czekali na to spotkanie”. Wydarzenie to niewątpliwie pomogło nawiązać relacje dyplomatyczne między Waszyngtonem a Watykanem.
Kolejny prezydent USA Ronald Reagan czterokrotnie oficjalnie spotykał się z papieżem Polakiem, co świadczyło o ich serdecznych relacjach. Obaj byli jednomyślni co do krytyki komunizmu i polityki prowadzonej przez Związek Radziecki. To za czasów rządów Reagana w 1984 r. Stany Zjednoczone formalnie uznały Stolicę Apostolską.
Prezydent George Bush spotkał się z Janem Pawłem II dwukrotnie w 1989 i 1991 r. Papież był krytykiem polityki prowadzonej przez amerykańską głowę państwa. Sprzeciwiał się on rozpoczęciu pierwszej wojny w Zatoce Perskiej, którą określił jako „złą przygodę, z której nie ma odwrotu”.
Bill Clinton czterokrotnie rozmawiał oficjalnie z papieżem. Ich stosunki były napięte, a głównym tematem sporu między prezydentem a Janem Pawłem II była aborcja oraz kara śmierci.
Najwięcej spotkań z papieżami odbył do tej pory prezydent USA George W. Bush: trzykrotnie z Janem Pawłem II i tyle samo z jego następcą Benedyktem XVI. Podczas ostatniej rozmowy w Watykanie w 2004 r. papież Polak nie krył oburzenia w związku z prowadzeniem przez USA kolejnej wojny w Iraku i zaapelował do prezydenta o jak najszybsze zakończenie konfliktu. Pomimo tego Bush wypowiadał się o Janie Pawle II w ciepłych słowach twierdząc, że „przebywanie w jego obecności to niesamowite przeżycie”.
Drugim papieżem, który zatrzymał się przy Pennsylvania Avenue 1600 był Benedykt XVI, odwiedzający Biały Dom 16 kwietnia 2008 r. Prezydent George W. Bush i pierwsza dama Laura Bush zaskoczyli go tortem urodzinowym, gdyż tego dnia papież kończył 81. urodziny. Następnie odbyły się rozmowy w cztery oczy.
23 września 2015 r. papież Franciszek został trzecim papieżem i jak na razie ostatnim w historii, który złożył wizytę w Białym Domu. Spotkał się on wówczas z prezydentem Barackiem Obamą i jego rodziną oraz wiceprezydentem Joe Bidenem z rodziną.
W porównaniu ze swoimi poprzednikami prezydent Donald Trump podczas swojej pierwszej kadencji miał bardzo napięte stosunki z Franciszkiem. W 2016 r. papież z Argentyny skrytykował zamiar Trumpa dotyczący budowy muru na granicy amerykańsko-meksykańskiej, stwierdzając, że „człowiek, który myśli tylko o budowaniu murów (...), a nie o budowaniu mostów, nie jest chrześcijaninem”. Prezydent określił tę wypowiedź jako „haniebną”. Rok później doszło do ich spotkania w Watykanie. Wówczas to media obiegło oficjalne zdjęcie, na którym widać Franciszka, znanego z pogody ducha, z grymasem na twarzy stojącego tuż obok prezydenta USA.
Joe Biden to drugi obok Kennedy’ego prezydent USA wyznawca katolicyzmu. W czasie swojej kariery politycznej wielokrotnie miał okazję brać udział w audiencjach w Stolicy Apostolskiej. Jeszcze na początku lat 80. jako amerykański senator spotkał się z Janem Pawłem II. Jako prezydent dwukrotnie rozmawiał z papieżem Franciszkiem - w 2021 i w 2024 r. Oba spotkania miały miejsce we Włoszech, przy czym pierwsze trwało wyjątkowo długo, bo aż 75 minut. Wśród poruszanych przez nich tematów była m.in. kwestia kryzysu klimatycznego, pandemii oraz wojna w Ukrainie.
„To bezprecedensowa sytuacja”, tak agencja AP w niedzielę określiła krytykę Leona XIV skierowaną w kierunku Trumpa w sprawie prowadzonej wojny z Iranem. „Nigdy wcześniej relacje między Waszyngtonem a Watykanem nie koncentrowały się wokół dwojga Amerykanów – a konkretnie 79-letniego polityka z Queens i 70-letniego papieża z Chicago. Pochodzą z tego samego pokolenia i mają wspólne korzenie kulturowe, ale jednocześnie mają skrajnie odmienne poglądy, jednocześnie mając ogromną władzę. Ta relacja niesie ze sobą ryzyko dla obu stron” – oceniła AP.
Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ pś/ js/