Centrum Neandertalczyka przy Jaskini Raj, w Chęcinach koło Kielc. Fot. PAP/Michał Walczak
Neandertalczycy wyginęli nie ze względu na zmiany klimatyczne lub presję ze strony Homo sapiens, ale dlatego, że nie potrafili tworzyć trwałych, a przy tym elastycznych sieci społecznych – piszą naukowcy na łamach „Quaternary Science Reviews”.
W świecie nauki ciągle trwa spór o to, dlaczego neandertalczycy wyginęli, a Homo sapiens przetrwali do dziś. Odpowiedź nie jest prosta, tym bardziej, że niektóre czynniki mogą się na siebie nakładać. Naukowcy uważają, że Homo sapiens potrafili tworzyć silniejsze, a przy tym bardziej elastyczne sieci społeczne, dzięki którym udawało im się przetrwać gwałtowne zmiany klimatyczne. Dawało im to odporność w obliczu nieprzewidywalnych turbulencji w środowisku naturalnym.
Najnowsze badania, prowadzone przez Ariane Burke z Uniwersytetu w Montrealu (Kanada), stosują modele komputerowe używane do opisywania rozmieszczenia roślin i zwierząt w środowisku. Zespół tym razem zastosował je do analizy rozmieszczenia ludzkich prehistorycznych populacji.
Skupiono się na Europie w czasie ostatniego cyklu zlodowacenia, pomiędzy 60 tys. a 35 tys. lat temu. W tym okresie następowały dramatyczne zmiany klimatu, od zlodowacenia do ciepłych interglacjałów. W tym czasie Homo sapiens po raz pierwszy pojawili się w zapisie archeologicznym Europy, a neandertalczycy zaczęli znikać.
Wydaje się mało prawdopodobne, żeby za wyginięcie neandertalczyków odpowiadała jedna przyczyna. Raczej była to kombinacja zmian klimatycznych, dynamiki populacyjnej, kontaktów międzygatunkowych i zmiennych warunków lokalnych – sądzą badacze.
Z modeli populacyjnych stworzonych przez naukowców wynikło, że liczące kilkudziesięciu członków poszczególne grupy Homo sapiens mogły być ze sobą wzajemnie powiązane, tworząc sieci społeczne, podczas gdy grupy neandertalczyków pozostawały raczej w izolacji.
Burke uważa, że jest to istotny czynnik przetrwania, ponieważ umożliwia mobilność między grupami. Gdy jedna grupa doświadcza zewnętrznej presji, np. trudnych warunków klimatycznych, istnieje możliwość przemieszczenia się do drugiej. Wzajemne kontakty umożliwiają wymianę informacji o zasobach czy migracjach zwierząt, tworzenie sojuszy czy czasowy dostęp do terytoriów innej grupy w sytuacji kryzysowej.
Grupy neandertalskie nie pozostawały wprawdzie w całkowitej izolacji, dane archeologiczne poświadczają choćby „wędrówki” różnych przedmiotów na duże odległości między grupami. Niemniej modele populacyjne stworzone przez naukowców wskazują, że kontakty między grupami nie były tak intensywne wśród neandertalczyków, zwłaszcza w Środkowej i Wschodniej Europie. (PAP)
krx/ agt/