Czołgi niemieckie w przygranicznej miejscowości między Bułgarią a Grecją, 1941 r. /NAC
Komentując wizytę szefa MSZ Niemiec Johanna Wadephula w Grecji, dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) pisze, że zbrodnie popełnione przez Wehrmacht podczas okupacji są dla Greków nadal teraźniejszością. Gazeta apeluje do Niemców o większą wrażliwość i zachowanie pamięci o ofiarach.
„Urlopowicze, którzy przez Ateny podróżują do miejscowości turystycznych lub zwiedzają grecką stolicę, rzadko zaglądają na przedmieście Aten - Kaisariani. Być może przejeżdżają przez to miejsce w drodze do portu Pireus albo jadą z tego portu na Akropol. Niewielu z nich wie, że niemiecki Wehrmacht w latach 1941-1944 rozstrzelał tam setki mieszkańców” – pisze Susanne Kusicke w opublikowanym we wtorek na łamach „FAZ” komentarzu.
Autorka przypomniała, że do największej egzekucji doszło w maju 1944 r. w ramach retorsji za śmierć czterech niemieckich żołnierzy w południowej Grecji. „Niemal nikt w Niemczech nie pamięta już o tych masakrach, podobnie jak o innych miejscach w Europie” - zaznaczyła.
„Młodym, ale także już nie tak młodym Niemcom ta przeszłość wydaje się odległa, niektórzy pozwalają sobie na - ich zdaniem - »dowcipne« uwagi. W Grecji każdy wie, co wydarzyło się w Kaisariani. Mieszkają tam osoby, które straciły wtedy rodziców, dziadków i innych krewnych” – pisze Kusicke.
Jak bardzo ta przeszłość jest obecna, pokazał ostry spór, który wybuchł na krótko przed wizytą niemieckiego ministra spraw zagranicznych o dotychczas nieznane zdjęcia masakry – czytamy w „FAZ”.
Komentatorka pisze, że polemiczna dyskusja po odnalezieniu zdjęć mogła nabrać dodatkowej dynamiki przez doniesienia greckich mediów, które miały „emocjonalny, a częściowo nawet podburzający charakter”. „Dobrze byłoby jednak, żeby Niemcy odwiedzający Grecję byli świadomi tej greckiej teraźniejszości” – pisze w konkluzji Susanne Kusicke.
W lutym na platformie Ebay pojawiły się 262 dotychczas nieznane zdjęcia z masakry dokonanej w Kaisariani 1 maja 1944 r. na 200 greckich zakładnikach. Autorem zdjęć był niemiecki podoficer Hermann Heuer. Grecki rząd zakupił zdjęcia, a ich odnalezienie wywołało ożywioną dyskusję o niemieckich zbrodniach w czasie okupacji Grecji i o zadośćuczynieniu. (PAP)
lep/ mal/