Źródło: zh.wikipedia
W sobotę przypada 60. rocznica oficjalnego rozpoczęcia rewolucji kulturalnej, jednej z najtragiczniejszych kart w historii Chin. Władze w Pekinie, podobnie jak w latach poprzednich, zachowują milczenie wokół tematu brutalnych prześladowań i chaosu gospodarczego, który dotknął kraj w latach 1966-76.
Komitet Centralny Komunistycznej Partii Chin (KPCh) wydał w 1966 r. dyrektywę znaną jako „zawiadomienie z 16 maja”, która rozpoczęła oficjalnie rewolucję kulturalną w kraju. Wprowadzenie dekretu w życie było następstwem katastrofalnego w skutkach programu gospodarczego „Wielki skok naprzód”, realizowanego przez przewodniczącego Chin Mao Zedonga w latach 1958-62. Szacuje się, że w ciągu czterech lat z powodu głodu i terroru zginęło od 30 do 45 mln Chińczyków. Rewolucja kulturalna miała odsunąć od władzy reformatorów i partyjnych rywali, jednocześnie utwierdzając rolę Mao jako absolutnego lidera.
Holenderski historyk Frank Dikotter, specjalizujący się w dziejach nowożytnych Chin, podzielił czas rewolucji kulturalnej na trzy fazy. Pierwsza z nich, zwana „czerwonymi latami” (1966-68), naznaczona była przemocą ze strony studentów z Czerwonej Gwardii, zwanych hunwejbinami, oraz brutalnymi prześladowaniami rzekomych kontrrewolucjonistów i wrogów komunizmu. Dochodziło wówczas do napaści m.in. na nauczycieli i intelektualistów, którzy byli publicznie poniżani i bici, czasem na śmierć. Niszczono świątynie i biblioteki, a na stosach płonęły książki uznane za burżuazyjne.
"Pekin wciąż zabrania publicznej dyskusji i badań w tej dziedzinie, obawiając się, że zbyt duża wiedza na jej temat mogłaby osłabić wizerunek partii i jej roli we współczesnej historii państwa."
Kolejna faza to „czarne lata” (1968-71), kiedy chińska młodzież z miast była zmuszana do wyjazdów na wieś w celu reedukacji politycznej i hartowania charakterów przez katorżniczą pracę. Chiny stały się w tym czasie tzw. państwem garnizonowym, gdyż dominującą rolę w zarządzaniu krajem przejęły wojsko i aparat bezpieczeństwa.
Ostatni etap, nazwany przez historyka „szarymi latami” (1971-76), to czas, gdy kontrola armii osłabła, a ludzie mieszkający na wsi zostali pozostawieni sami sobie. Okres ten kończy się śmiercią przewodniczącego Mao 9 września 1976 r. Dikotter ocenił w swojej książce poświęconej rewolucji kulturalnej, że to właśnie w tym ostatnim okresie miliony Chińczyków „po cichu, dyskretnie i po kryjomu na nowo nawiązało kontakt z swoją przeszłością”. Jak tłumaczył, mieszkańcy wsi zaczęli powiększać swoje prywatne działki i podejmować aktywność na czarnym rynku, często przy współudziale lokalnych urzędników, czego efektem stało się „kapitalistyczne przebudzenie”, kontynuowane w kolejnych latach rządów Denga Xiaopinga.
Początkowo chińskie władze oceniały rewolucję kulturalną negatywnie. Uchwała KPCh z 1981 r. określiła ją jako katastrofę, która spowodowała „najpoważniejsze problemy i najcięższe straty, jakie poniosły partia, kraj i naród od powstania (Chińskiej) Republiki Ludowej” w 1949 r.
Za czasów rządów przewodniczącego Xi Jinpinga w 2021 r. KPCh przyjęła kolejną uchwałę, która wciąż potępiała rewolucję, uznając ją za błąd w polityce Mao Zedonga, ale jednocześnie zaczęto marginalizować znaczenie aktów przemocy. W dokumencie złagodzono ocenę tamtego okresu, określając go mianem „rewolucji i budowy socjalizmu”. Dzięki temu zabiegowi możliwe było uznanie przez partię przewodniczącego Xi za przywódcę równego Mao i Dengowi.
Pekin wciąż zabrania publicznej dyskusji i badań w tej dziedzinie, obawiając się, że zbyt duża wiedza na jej temat mogłaby osłabić wizerunek partii i jej roli we współczesnej historii państwa. Władze dziesięć lat temu nakazały krajowym mediom całkowite zignorowanie 50. rocznicy rozpoczęcia rewolucji kulturalnej, co zapewne wydarzy się też w tym roku. Na chińskich portalach społecznościowych, m.in. Weibo, słowa określające to wydarzenie są automatycznie blokowane, podobnie jak możliwość komentowania wątków historycznych związanych z tym okresem.
Nowym zjawiskiem, które pojawiło się pod koniec 2025 r., było wykorzystanie przez młodych użytkowników chińskiej platformy wideo Bilibili estetyki związanej z rewolucją kulturalną, w tym haseł i przejawów nostalgii za Mao, do wyrażenia krytyki wobec współczesnej nierówności ekonomicznej i rozwarstwienia klasowego. Czynnikiem sprawczym tego procesu było opublikowanie fragmentów filmu „Młodość” z 2017 r., którego fabuła rozgrywa się pod koniec rewolucji kulturalnej. W analizie, opublikowanej na stronie amerykańskiego uczelni Ohio State University, napisano, że z internetu usunięto nagrania z filmu wraz z komentarzami, ale także wcześniej dozwolone treści, dotyczące tego okresu.
Jedynie historycy zatwierdzeni przez władze w Pekinie, związani z KPCh, są uprawnieni do prowadzenia badań nad okresem 1966-76 i sięgania do źródeł zgromadzonych w archiwach państwowych. Państwo zabrania także budowy pomników i prowadzenia muzeów lub izb pamięci poświęconych ofiarom rewolucji kulturalnej.
Muzeum Rewolucji Kulturalnej w Shantou, jedyna taka placówka działająca na terytorium kontynentalnych Chin, została zamknięta po 11 latach działalności w kwietniu 2016 r., w przededniu 50. rocznicy rozpoczęcia rewolucji. Jak relacjonował wówczas dziennik „New York Times”, budynek muzeum zakryto rusztowaniami oraz rządowymi plakatami propagandowymi. (PAP)
mzb/ rtt/