żołnierze amerykańscy w Wietnamie. Fot. wikipedia
Ponad 81 tys. amerykańskich żołnierzy poległych w konfliktach zbrojnych pozostaje niezidentyfikowanych lub uznanych za zaginionych – podało radio publiczne NPR. Większość przypadków pochodzi z II wojny światowej, wojny koreańskiej i wietnamskiej.
Poszukiwaniem i identyfikacją szczątków zajmuje się podległa Pentagonowi Agencja ds. Jeńców Wojennych i Zaginionych w Akcji (DPAA). Na terytorium USA odnajduje się je rzadko, ponieważ kraj nie był głównym teatrem działań wojennych. Wyjątkiem są Alaska i Hawaje, gdzie podczas II wojny światowej toczyły się walki. Według resortu obrony z Alaską wiąże się około 120 nierozwiązanych przypadków, a z Hawajami – ponad 1,9 tys.
Jednym z nich jest historia żołnierza oznaczonego jako X-3. W czerwcu jego szczątki ekshumowano na cmentarzu w Sitka na Alasce, gdzie spoczywały od 1948 roku. Sprawa sięga 3 czerwca 1942 roku, gdy Japonia zbombardowała Unalaskę, znaną także jako Dutch Harbor, w archipelagu Aleutów. Wojska amerykańskie wysłały tam posiłki do obrony przed atakiem.
Jak podało NPR, DPAA bada przypadek od 2017 roku, ale postępy były powolne. Trumna X-3 mogła się przemieścić w nasiąkniętej deszczem ziemi. Dzień wcześniej zespół bezskutecznie poszukiwał w innym grobie szczątków nieznanego żołnierza, kopiąc na głębokość około 3 metrów. X-3 odnaleziono niespełna metr pod powierzchnią.
– Jesteśmy agencją dysponującą ograniczonymi zasobami. Trudno ustalać kolejność misji, a zainteresowanie rodzin jest jednym z czynników decydujących o ich priorytecie – powiedział Aaron Cummings z DPAA, wskazując na wyzwania stojące przed władzami.
II wojna światowa trwała w latach 1939–1945, wojna koreańska w latach 1950–1953, a wietnamska – 1955–1975. Cummings podkreślił, że identyfikacja poległych służy rodzinom i realizuje obietnicę państwa, iż „zawsze będzie próbowało sprowadzić swoich ludzi do domu i uczcić poległych”.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/wr/