Agora w Kourion. Fot. A.Savin via Wikimedia Commons
Pozostałości monumentalnej budowli zidentyfikowali polscy badacze w południowym Cyprze. Obiekt, który według szacunków powstał pod koniec I w. n.e., miał około sześciu metrów wysokości. Położony na wzgórzu u zbiegu dróg mógł być przykładem rzadko spotykanej świątyni, istniejącej poza miejskim centrum.
W 1997 roku na wzgórzu w pobliżu starożytnego Kourion, na południowym wybrzeżu Cypru, odkryto wapienne fragmenty budowli. Wśród 48 kamiennych obiektów znajdowały się przede wszystkim elementy architektoniczne jak: części kolumn czy elementy gzymsów. W pobliżu zarejestrowano także ślady wydobywania kamienia oraz trzy nisze grobowe. Początkowo nie było jasne, czy znaleziska są pozostałością budowli, czy też wiążą się z funkcjonującym w tym miejscu kamieniołomem lub warsztatem kamieniarskim. W 2000 roku zabytki przeniesiono do muzeów. Znalezisk nie poddano wówczas badaniom.
Do ich analizy powróciła w 2022 roku badaczka Uniwersytetu Warszawskiego Anna Kordas prowadząc badania muzealne w ramach swojej rozprawy doktorskiej. Wraz z zespołem specjalistów z Politechniki Wiedeńskiej, Uniwersytetu Warszawskiego oraz Politechniki Wrocławskiej podjęła szczegółowe studia nad zachowanymi elementami. W badaniach wykorzystano m.in. fotogrametrię, cyfrowe modele zabytków i dokumentację rysunkową. Pozwoliło to przeanalizować poszczególne elementy znaleziska oraz przygotować próbę rekonstrukcji ich pierwotnego układu. Wyniki analiz badacze przedstawili na łamach pisma „American Journal of Archaeology”.
Na podstawie zachowanych elementów wysokość odtworzonej kolumny oszacowano na około pięć metrów. Cały budynek mógł mieć około 5,87 metra wysokości. Trzony kolumn składały się z kilku części łączonych za pomocą kołków. Na kamieniach zachowały się także znaki starannie wykonane greckimi literami, które mogły wskazywać przeznaczenie poszczególnych elementów i ich miejsce w konstrukcji. Elementy te najprawdopodobniej wykonał lokalny cypryjski warsztat.
- Taka konstrukcja byłaby niższa od największych świątyń Cypru. Kolumny świątyni Zeusa w Salaminie przekraczały 12 m, świątyni Afrodyty w Amathous miały około 9,35–10,45 m, a świątyni Apollina Hylatesa w Kourion około 6,6 m. Jednocześnie wysokość odtworzonej przez nas konstrukcji wskazuje na budowlę o charakterze monumentalnym, a nie zwykły obiekt mieszkalny - wyjaśniła PAP archeolożka Anna Kordas z UW.
Badacze wstępnie szacują, że budowla powstała pod koniec I w. n.e. Mogą to być pozostałości świątyni lub budowli grobowej w formie przypominającej świątynię. Takie obiekty znane są z Syrii, Egiptu i Azji Mniejszej. Na Cyprze nie znaleziono jednak dotąd jednoznacznego przykładu wolnostojącego grobowca tego typu.
Na razie nie wiadomo też, czy budowla znajdowała się w miejscu, w którym odkryto pozostałości kolumn. Na wzgórzu widoczne są ślady wydobywania kamienia, dlatego wcześniej cypryjscy badacze brali pod uwagę, że mógł tam istnieć kamieniołom lub warsztat, z którego dostarczano elementy architektoniczne do pobliskiego sanktuarium Apollina Hylatesa, położonego zaledwie 1,2 km dalej.
Za lokalizacją budowli na wzgórzu w regionie Latsithkia przemawiają jednak cechy krajobrazu. Miejsce znajduje się na skalistym wyniesieniu, jest dobrze widoczne z okolicy i leży w pobliżu rozwidlenia dróg. W rejonie wzgórza mogły zbiegać się rzymskie trasy łączące Pafos z Kourion oraz Marion z Kourion.
- Takie położenie może świadczyć, że było to sanktuarium poza głównym centrum miasta. Na Cyprze znane są przykłady miejsc kultu lokowanych na eksponowanych wzniesieniach. Region Latsithkia znajduje się ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie Kourion, a dokładniej – na wiejskim zapleczu miasta. Cypr w okresie archaicznym i klasycznym słynął z wiejskich miejsc kultu, często przyjmujących formę odgrodzonych przestrzeni na wolnym powietrzu z ołtarzami, przy których składano bóstwom dary wotywne. W okresie hellenistycznym i rzymskim liczba takich wiejskich sanktuariów zaczęła się zmniejszać, podczas gdy sanktuaria w miastach nadmorskich stopniowo monumentalizowano i nadawano im bardziej rozbudowaną formę architektoniczną, czego przykładami są słynne sanktuaria Zeusa w Salaminie, Afrodyty w Amathous oraz Apollina obok Kourion. Odkrycie wiejskiego sanktuarium z monumentalną architekturą powstałą w okresie rzymskim byłoby zatem czymś wyjątkowym – opisała PAP Anna Kordas.
Badacze wskazują, że jeśli zachowane pozostałości rzeczywiście należały do świątyni, mogła ona być poświęcona jednemu z bóstw związanych z kultem płodności i natury. Nie można również wykluczyć, że mamy do czynienia z drugim miejscem kultu Apollina lub ze świątynią poświęconą kultowi cesarskiemu. Na obecnym etapie badań nie chcą przesądzać, jaka rzeczywiście była jego funkcja.
Podkreślają też, że to dopiero wstępne ustalenia. Na powierzchni ziemi nie zachowały się pozostałości, które pozwoliłyby jednoznacznie określić pierwotną funkcję i lokalizację budowli.
Aktualnie prowadzone są dalsze prace archeologiczne w tym miejscu pod kierownictwem prof. Moniki Rekowskiej z Uniwersytetu Warszawskiego. Projekt badawczy finansowany przez Narodowe Centrum Nauki ma na celu osadzenie pozostałości architektonicznych w ich szerszym kontekście archeologicznym i krajobrazowym oraz dalsze rozpoznanie historii i funkcji tego miejsca.
Ewelina Krajczyńska-Wujec (PAP)