Białuty (woj. warmińsko-mazurskie), 13.07.2022 r. Miejsce Pamięci w miejscowości Białuty, w pobliżu którego odnaleziono dwa masowe groby z prochami ofiar zbrodni niemieckich z czasów II wojny światowej. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Naukowcy zakończyli ostatni sezon badań miejsca ukrycia szczątków ofiar niemieckiego obozu KL Soldau, w lesie białuckim koło Działdowa. Podczas pięciu sezonów badawczych odsłonięto siedem masowych mogił oraz zabezpieczono ponad 18 ton ludzkich prochów i szczątków.
W tym roku, naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie zbadali grób nr 7, w którym, jak ustalili, znajdowały się szczątki co najmniej 76 dorosłych osób, trójki dzieci i jednego noworodka.
„Liczba ofiar pochowanych w tej mogile najprawdopodobniej była jednak wielokrotnie wyższa. Na podstawie wymiarów grobu oraz szacunków z analogicznych miejsc eksterminacji można przyjąć, że spoczywało w nim od 800 do 1400 osób” - podano na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zachowało się także 937 przedmiotów, głównie elementów niemieckiej amunicji pistoletowej i karabinowej.
Badania w lesie białuckim koło Działdowa prowadzono w latach: 2019, 2021, 2022, 2024 i 2026, podczas których przebadano 2 000 m2 lasu. Jak poinformowało MKiDN, odsłonięto siedem masowych mogił, dwa stosy, na których palono zwłoki oraz miejsce składowania wydobytych ciał. Zabezpieczono także ponad 18 ton ludzkich prochów i szczątków oraz ponad 3 300 przedmiotów związanych ze zbrodnią.
Wyodrębniono szczątki 142 osób, w tym 134 dorosłych i 8 dzieci.
Tegoroczne prace prowadzono w ramach projektu „Badania miejsca ukrycia szczątków ofiar niemieckiego obozu KL Soldau (Działdowo) w Białutach”, sfinansowanego z programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Groby i cmentarze wojenne w kraju”.
W Działdowie zimą 1939 roku, na terenie byłych koszar wojskowych, hitlerowcy utworzyli obóz zagłady KL Soldau, który stał się ważnym ogniwem w niemieckim systemie terroru na dzisiejszych ziemiach Polski północnej. Prawdziwej liczby ofiar tego miejsca nie ustalono - oficjalne dane mówią o 3 tys. ofiar, ale historycy szacują, że mogło być ich nawet 30 tys. Z dostępnych informacji wynika, że kilkanaście tysięcy ludzi zostało zamordowanych, w tym 88 polskich duchownych z diecezji chełmińskiej, płockiej i łomżyńskiej. Jednym z głównych miejsc egzekucji więźniów obozu KL Soldau był las pod Białutami. W 1944 roku Niemcy przeprowadzili na terenie obozu akcję zacierania śladów masowych mordów. (PAP)