Węgry obchodzą w październiku 70. rocznicę rewolucji z 1956 roku – jednego z kluczowych zrywów przeciwko radzieckiej dominacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Według wcześniejszych zapowiedzi premiera Petera Magyara w uroczystościach wezmą udział liderzy Unii Europejskiej i państw Starego Kontynentu.
23 października 1956 roku węgierscy studenci zorganizowali przed pomnikiem Józefa Bema wiec na znak solidarności ze stanowiącymi zerwanie ze stalinizmem wydarzeniami w Polsce znanymi jako polski październik. Zgromadzenie przerodziło się w wystąpienie zbrojne przeciwko panującemu na Węgrzech reżimowi komunistycznemu.
Kluczową postacią zrywu stał się komunistyczny przywódca o nastawieniu reformatorskim, Imre Nagy. 1 listopada Nagy ogłosił neutralność Węgier oraz wystąpienie kraju z Układu Warszawskiego. Związek Radziecki odpowiedział ofensywą przeciwko Budapesztowi i innym częściom kraju.
Powstanie zostało stłumione przez wojska sowieckie w listopadzie. Władzę w kraju przejął marionetkowy rząd Janosa Kadara. Imre Nagy został później aresztowany i w 1958 roku stracony. Według danych węgierskiego Głównego Urzędu Statystycznego podczas rewolucji 1956 roku zginęło 2700 osób, z których ponad połowa miała mniej niż 30 lat.