Średniowiecze

16.09.2019

Do Krakowa dotarła mongolska strzała, przypominająca o XIII-wiecznej legendzie

Włoska podróżniczka Paola Giacomini (L) po konnej podróży z Mongolii przywiozła do Krakowa tatarską strzałę, jaką wg legendy przebito szyję hejnalisty i przekazała ją na ręce prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego (P). Fot. PAP/J. Bednarczyk Włoska podróżniczka Paola Giacomini (L) po konnej podróży z Mongolii przywiozła do Krakowa tatarską strzałę, jaką wg legendy przebito szyję hejnalisty i przekazała ją na ręce prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego (P). Fot. PAP/J. Bednarczyk

Do Krakowa dotarła replika mongolskiej strzały, którą według legendy Tatarzy w 1287 r. przestrzelili gardło strażnika alarmującego o najeździe wroga. To dlatego melodia hejnału mariackiego kończy się nagle – w tym samym miejscu, w którym przestał ją grać bohaterski trębacz.

Zainspirowana tą legendą włoska podróżniczka Paola Giacomini postanowiła obdarować Kraków mongolską strzałą, wykonaną na wzór tej, która wedle legendy miała ugodzić krakowskiego hejnalistę. Swój zamysł zrealizowała z fantazją – 15 miesięcy temu wyruszyła do Krakowa wierzchem na koniu, z Karakorum, dawnej stolicy mongolskiego imperium. Noce spędzała w namiocie.

W poniedziałek Giacomini dotarła do Krakowa ze strzałą – tak jak kiedyś Tatarzy najpierw zjawiła się przed bramą Floriańską, a potem na Rynku Głównym, gdzie przekazała strzałę prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu. Strzałę wykonali mongolscy rzemieślnicy zgodnie z wzorem strzał, jakich używali XIII-wieczni bojownicy tatarscy.

Prezydent Krakowa z kolei przekazał strzałę strażakom, którzy wygrywają hejnał z wieży mariackiej. To właśnie w wieży kościoła Mariackiego mongolskie ostrze znajdzie swoje miejsce na stałe.

Giacomini zachwyciła się historią krakowskiego hejnału podczas swojej pierwszej podróży do Krakowa, wtedy też postanowiła upamiętnić tę legendę, zamówić strzałę u mongolskich rzemieślników i konno przywieźć do dawnej stolicy Polski.

„To była wyprawa pokoju” – mówiła w poniedziałek Włoszka dodając, że chciała połączyć dwa światy – świat Wschodu i Zachodu, ale i świat stary – przeszłość ze światem nowym – teraźniejszością. „Można dać wszystkim wizję świata bogatego różnicami, które nas wzbogacają. Strzała to coś, co służy do zabijania, ale i jest strzałka, która pokazuje kierunek – zatem pokażmy kierunek połączenia przybliżenia Wschodu i Zachodu. Konie symbolizują siłę i zwierzęce piękno. Koń jest w stanie połączyć ze sobą stary i nowy świat” – mówiła podróżniczka. W rozmowie z dziennikarzami przyznała, że ta podróż była dla niej „marzeniem, które przekraczało jej wyobrażenia, ale udało się”.

Od prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego Giacomini otrzymała podobiznę lajkonika. „Legenda o najeździe Tatarów wpisała się w koloryt miasta. A hejnał urywający się w pół tatku, stał się częścią naszej tradycji. Włoska podróżniczka – Paola Giacomini, postanowiła obdarować Kraków mongolską strzałą” – powiedział prezydent miasta.

Poniedziałkową uroczystość na Rynku Głównym w Krakowie uświetnił występ Zespół Pieśni i Tańca Krakowiacy – zaprezentował on suitę tańców krakowskich, których głównym tematem są harce Lajkonika. Taniec Lajkonika oraz słynne „Lajkoniku laj, laj, laj” jest – jak przekazał krakowski magistrat – niezwykle ważnym elementem w repertuarze polskich tańców narodowych. Balet Cracovia Danza pod dyrekcją Romany Agnel przedstawił typowe tańce z okresu XIII w.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

bko/aszw/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL