Publikacje polskich astronomów sprzed kilkudziesięciu lat, które ocalił z brytyjskiego śmietnika młody, polski badacz, niemal w całości trafiły do zbiorów Biblioteki Narodowej. Szczególne zainteresowanie wzbudził spis prac polskich astronomów w latach 1923-1963.
Na pokładzie sondy New Horizons, która 14 lipca przeleci koło Plutona znajdują się prochy amerykańskiego astronoma Clyde'a Tombaugha, ktory odkrył tę planetę 85 lat temu. Agencja NASA chciała w ten sposób symbolicznie uhonorować astronoma i jego odkrycie.
Opis zniszczenia obserwatorium UW podczas powstania warszawskiego i m.in. przedwojenne publikacje polskich astronomów kilka lat temu wyrzuciło londyńskie obserwatorium astronomiczne. Ze śmietnika ocalił je jednak polski badacz, którego uwagę przykuł kontener pełen papierów.
Nowoczesne planetarium, które powstaje w zrewitalizowanej zabytkowej elektrociepłowni EC1 w Łodzi, ma rozpocząć działalność we wrześniu tego roku. Planetarium będzie wyposażone w najnowocześniejszy system projekcji cyfrowej o rozdzielczości ponad 32 mln pikseli.
Zaćmienie Słońca zaskoczyło króla Władysława Jagiełłę podczas jednej z wypraw, miało też przerwać starożytną bitwę między Medami a Lidyjczykami. Znane z przeszłości zaćmienia Słońca nawet dziś pomagają w ustaleniu dat odległych historycznych wydarzeń.
Dziewięć sal ekspozycyjnych z ponad 30 interaktywnymi stanowiskami powstało w XIX-wiecznej fortecy na terenie Centrum Hewelianum w Gdańsku. W obiekcie, który oddano w czwartek do użytku na potrzeby uczniów i studentów, jest pierwsza w Polsce dyfuzyjna komora mgłowa.
Uroczystością wręczenia nagród naukowych im. Jana Heweliusza oraz widowiskiem plenerowym zakończy się we wtorek trwające od kilku dni Święto Gdańskiej Nauki tradycyjnie obchodzone przy okazji rocznicy urodzin astronoma.
Mikołaj Kopernik przyszedł na świat w Toruniu 19 lutego 1473 roku w domu przy ul. Św. Anny (obecnie: ul. Kopernika). Był synem kupca krakowskiego, o takim samym imieniu jak słynny astronom - Mikołaj, który w ramach prowadzonego handlu przeniósł się z Krakowa do Torunia. Natomiast matka naukowca, Barbara, pochodziła z rodziny Watzenrode, związanej z Toruniem od dłuższego czasu.